Trwa ładowanie...
Praca dla ciebie
Przejdź na
Łukasz Witczyk
|

Wyścig szczurów. Czym jest? Unikaj go w firmie

1
Podziel się:

Wyścig szczurów. Czym jest? To działanie, które może negatywnie wpływać na sytuację w przedsiębiorstwie.

Wyścig szczurów. Czym jest? Unikaj go w firmie
Wyścig szczurów. Czym jest? (Pixabay)
bESiTGcB

Wyścig szczurów. Czym jest?

Wyścig szczurów to inaczej określenie pozbawionej sensu, bezwartościowej i niekończącej się pogoni za materialnym i zawodowym sukcesem. Najczęściej jest to wyczerpujący wysiłek współczesnych ludzi, dążących do osiągnięcia materialnego i zawodowego sukcesu. Niestety, ale wyścig szczurów obecny jest nie tylko w przedsiębiorstwie.

Dla pracodawcy i współpracowników za wyścig szczurów uznawana jest absorbująca praca zawodowa. Rzadko jest ona właściwie doceniana i wynagradzana. Eksperci zwracają uwagę na to, że dla wielu pracodawców normą stało się ciągłe podwyższanie wymagań wobec pracowników. W ich zamierzeniu ma to zwiększyć wydajność pracy. To jednak nic innego jak prosta recepta na wyścig szczurów w firmie.

bESiTGcD

Wyścig szczurów. Unikaj go w firmie

Wyścig szczurów doprowadza do brania nadgodzin i intensywnej pracy, za którą nie idą wyniki oraz wynagrodzenie. Częstym zjawiskiem wyścigu szczurów jest stres związany z pracą. Zdaniem socjologów, czynności związane z pracą zarobkową zajmują w życiu mieszkańców krajów rozwiniętych tak dużą ilość czasu, że za mało zostaje go dla rodziny.

Dlatego eksperci zalecają, by w przedsiębiorstwie nie wprowadzać chorej rywalizacji i nie podnosić wymagań, które mają rzekomo prowadzić do zwiększenia wydajności pracowników. Częstym zjawiskiem jest brak zadowolenia z pracy i ograniczona możliwość korzystania z jej rezultatów. W literaturze występuje najczęściej jako zjawisko negatywne, które najczęściej jest kojarzone z wielkimi korporacjami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bESiTGde
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1)
Pozdrawjanek
rok temu
Jak masz zagranicznego szefa w korpo to pewnie czeka Cię sporo pracy. Ale to jest akurat ok. Najgorzej gdy pomiędzy Tobą A zagranicznym szefem jest jeszcze Polski szef, który bardzo bardzo chcialby się pochwalić pracą swoich podwładnych. Sam pracą rąk nie ubrudzi, ale chętnie wypomni podwladnym niekompetencję I zbyt niskie tempo pracy.