Trwa ładowanie...
Praca dla ciebie
Przejdź na
oprac. Martyna Kośka
|

Wynagrodzenie niczym największa tajemnica. KE chce "ucywilizować" kwestie pensji

231
Podziel się:

Zasada, że dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, trzyma się u nas mocno. Nie wiemy, ile zarabiają koledzy z biura, z reguły nie mamy pojęcia, z jakim wynagrodzeniem będzie się wiązał ewentualny awans. UE chciałaby zwiększyć przejrzystość wynagrodzeń.

Wynagrodzenie niczym największa tajemnica. KE chce "ucywilizować" kwestie pensji
To, że kobiety zarabiają mniej od mężczyzn, nie jest tylko polską specyfiką (Pixabay)

"Oferujmy pracę w miłym, dynamicznym zespole, kartę sportową i możliwość przychodzenia do pracy w stroju nieformalnym" – do tego z grubsza sprowadzają się ogłoszenia o pracę. Informację o widełkach zarobków potencjalni kandydaci otrzymują dopiero na rozmowie rekrutacyjnej i to wcale niekoniecznie na pierwszym spotkaniu z przedstawicielem firmy.

Gdy już dowiedzą się, ile mogą zarobić, nie mają możliwości porównania, czy to dużo w odniesieniu do innych zatrudnionych. Coraz częstszą praktyką jest nawet wpisywanie do umów zakazu rozmów o wysokości wynagrodzenia z kolegami z pracy. Twoje wynagrodzenie to tajemnica firmy, chciałoby się powiedzieć.

W czasach, gdy jednym kliknięciem możemy sprawdzić, jak wygląda dowolna ulica gdzieś na świecie czy podłączyć się pod kamery na żywo na drugiej półkuli, w dalszym ciągu nie mamy pojęcia, jakie jest średnie wynagrodzenie na stanowisku, które piastujemy w firmie. Komisja Europejska chciałaby "ucywilizować" kwestię wynagrodzeń.

Zobacz także: Rozliczenie PIT 2020. Kto wpada w drugi próg podatkowy? Wystarczy półtorej średniej pensji

W propozycji, którą przedstawiła Ursula von der Leyen wyrażono obowiązek informowania osób ubiegających się o pracę o wynagrodzeniu, prawo do informacji o poziomie wynagrodzenia pracowników wykonujących taką samą pracę, a także zobowiązanie dużych przedsiębiorstw do składania sprawozdań dotyczących zróżnicowania wynagrodzenia ze względu na płeć.

Ta sama praca zasługuje na takie samo wynagrodzenie

Zgodnie z propozycją, pracodawcy nie będą mogli zwracać się do osób ubiegających się o pracę o informacje na temat ich wynagrodzenia w przeszłości, będą musieli także udostępniać na wniosek pracownika zanonimizowane dane dotyczące wynagrodzeń. Pracownicy będą mieli też prawo do odszkodowania z tytułu dyskryminacji płacowej.

Przewodnicząca von der Leyen powiedziała w czwartek, że taka sama praca zasługuje na takie samo wynagrodzenie.

- Aby zapewnić równe wynagrodzenie, niezbędna jest przejrzystość. Kobiety muszą wiedzieć, czy są sprawiedliwie traktowane przez pracodawców. Jeżeli tak nie jest, muszą mieć możliwość podjąć walkę i uzyskać to, na co zasługują - zaznaczyła.

Wiceprzewodnicząca KE ds. wartości Viera Jourova powiedziała, że najwyższy czas, aby kobiety i mężczyźni uzyskali możliwość dochodzenia swoich praw.

- Chcemy wzmocnić pozycję osób starających się o pracę i pracowników, udostępniając narzędzia pozwalające na domaganie się sprawiedliwego wynagrodzenia oraz dochodzenie swoich praw. Pracodawcy muszą zadbać o przejrzystość, jeżeli chodzi o politykę płac. Nie ma już miejsca na podwójne standardy, których nic nie usprawiedliwia - wskazała.

Projekt zostanie przedłożony do przyjęcia Parlamentowi Europejskiemu i Radzie. Po jego przyjęciu państwa członkowskie UE będą miały dwa lata na transponowanie dyrektywy do prawa krajowego i przekazanie właściwych aktów Komisji Europejskiej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(231)
Tomek
2 lata temu
No ale ma zdrowy rozum...nie każdy pracownik potrafi to samo mimo tego że nazwa stanowiska jest taka sama. Ktoś z 10 letnim doświadczeniem jest w99,9% przypadków znacznie, znacznie lepszym fachowcem niż ktoś z rocznym stażem... Moim zdaniem spadną stawki dobrych fachowców kosztem pelikanów którzy nic nie potrafią. Efekt będzie taki że jeszcze trudniej będzie młodym wejść na rynek pracy bez żadnego doświadczenia.
Jan
2 lata temu
Fakt, że w większości firm zarobki, czy też widełki płacowe są tajemnicą wynika z bardzo prostej kwestii. Otóż na tym samym stanowisku często występują drastyczne różnice miedzy pensją minimalną a maksymalną, ponieważ maksymalna zostaje osiągana zwykle w sposób tzw. po znajomości i teraz jak by to było gdyby wyszło na jaw że znajomy królika robi to samo co inni również dobrze jak inni ale z pensją 40% wyższą?
zaz
2 lata temu
taki zakaz w umowie nie ma mocy prawnej.
Ada
2 lata temu
Wówczas dopiero zobaczymy niebotyczne kominy naszych prezesów, dyrektorów, naczelników i nasze żałosne 1250 zł.
ooo
2 lata temu
tu jeszcze jest inny problem - dotyczy pracowników już zatrudnionych! Tego janusze biznesu boją się najbardziej. Jak ktoś z działu zobaczy, że na stanowisko takie jak jego firma oferuje np 4k a on zarabia po 3 latach ledwo 3k, to co się będzie działo??
...
Następna strona