Trwa ładowanie...
Praca dla ciebie
Przejdź na
oprac. Katarzyna Kalus
|

W pomieszczeniach open space spada efektywność pracowników. Są badania

2
Podziel się:

Uczeni wyliczyli ponadto, że komfort pracy w pomieszczeniach typu open space jest o 32 proc. niższy w porównaniu z systemem gabinetowym.

W pomieszczeniach open space spada efektywność pracowników. Są badania
(jepoirrier/flickr (CC BY-SA 2.0))

W pomieszczeniach typu open space efektywność pracowników spada nawet o 15 proc. w stosunku do biur z systemem gabinetowym - do takich wniosków doszli brytyjscy naukowcy z Uniwersytetu Exeter.

Uczeni wyliczyli ponadto, że komfort pracy w pomieszczeniach typu open space jest o 32 proc. niższy w porównaniu z systemem gabinetowym.

Również badania grupy Ipsos, przeprowadzone w grupie 10 tys. osób z 14 krajów świata wskazuje, że dla niemal wszystkich, bo aż 95 proc. ankietowanych ważna jest możliwość wykonywania zadań w prywatności. Prawie co trzecia badana osoba przyznała, że ze względu na to, że nie może skupić się w biurze musi kończyć wykonywanie zadań służbowych w domu. Tym sposobem pracownicy tracą średnio 86 minut w ciągu każdego dnia pracy. A im mniejsza wydajność, tym niższe wyniki finansowe firmy.

Zobacz także: Na co stać Kowalskiego? Tak zmieniła się siła nabywcza Polaków

Jacek Staniszewski z firmy Touax wyliczył, że straty jakie ponosi polska gospodarka z powodu niekomfortowych warunków pracy można liczyć w miliardach złotych.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu 2017 r. wyniosło 4492,63 zł, a zatrudnienie 6025,6 tys. osób.

- Jeśli zatem przyjmiemy, że pracownik biurowy pracuje 8 godzin dziennie przez 20 dni w miesiącu, to z danych wynika, że każda taka osoba, która pracuje w niekomfortowym biurze, a tym samym traci prawie 1,5 godziny dziennie, przynosi firmie straty finansowe sięgającą aż 842 zł brutto miesięcznie. Mnożąc to przez średnie zatrudnienie, koszty związane z niezapewnieniem zespołowi odpowiednich warunków do pracy ponoszone przez pracodawcę można liczyć w miliardach złotych - mówi Staniszewski.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(2)
Duke
5 lata temu
Czyli nie dość, że płace słabe, warunki pracy słabe to jeszcze potem się wymaga "wydajności". Po co ktoś ma być w pracy wydajny skoro jedyne co ma przed oczami i w perspektywach to słaba płaca i słabe warunki pracy?
kokos
5 lata temu
No wkoncu przykumali Odkryli kolo na nowo ze open space to syf.