Trwa ładowanie...
Praca dla ciebie
Przejdź na
Krzysztof Janoś
Krzysztof Janoś
|
aktualizacja

Ratownicy medyczni pilnie poszukiwani. Kuriozalne stawki w ogłoszeniach

546
Podziel się:

Tymczasowe i jednoimienne szpitale na gwałt szukają pracowników. Braki kadrowe na tym rynku mogą być tym trudniejsze do wypełnienia, że trzeba znaleźć chętnych do ryzykowania życia za minimalną krajową. Choć jak przekonują nas ogłoszeniodawcy, "to tylko podstawa".

Ratownicy medyczni pilnie poszukiwani. Kuriozalne stawki w ogłoszeniach
Ratownicy medyczni są mocno poszukiwani, ale nie wszystkie oferty pracy tego dowodzą. (East News)

Pandemia nie odpuszcza. Wprawdzie ostatnie dane o nowych zakażeniach ustabilizowały się na poziomie 20-25 tys., ale to ciągle duże obciążenie dla naszego systemu ochrony zdrowia. Dlatego powstają nowe oddziały do walki z COVID-19 i szpitale tymczasowe.

Permanentna rekrutacja pracowników medycznych trwa w całym kraju. Jednymi z bardziej poszukiwanych, prócz oczywiście lekarzy zakaźników i innych specjalności, są ratownicy medyczni.

Wzmożony popyt nie oznacza jednak, że mogą liczyć na kokosy. Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku oferuje ratownikom medycznym, którzy mają pracować w tymczasowym szpitalu w miejskiej hali sportowej, od 2255 zł do 2360 zł z wyrównaniem do 2600 zł brutto.

Na rękę ratownik medyczny dostanie zatem minimalną pensję w wysokości 1920 zł. Wszystko to za ekstremalnie ciężką pracę w trudnych warunkach pandemii i z nieustającym kontaktem z zakażonymi. Nie mogąc uwierzyć w tę ofertę, dzwonię pod numer z ogłoszenia.

Dodatki

- Dobrze, że pan dzwoni, bo w ogłoszeniu jest błąd w adresie mailowym - słyszę na wstępie. Mnie bardziej interesują jednak zarobki.

- Proszę się nie przejmować. To jest zasadnicze wynagrodzenie te 2600 zł brutto. Do tego są dodatki, dyżury medyczne, no i oczywiście jeszcze 100 proc. tego rządowego dodatku dla walczących z pandemią - przekonuje pracownica tamtejszych kadr.

Według jej zapewnień, wątpliwości co do owych 100 proc. dodatku są przesadzone.

- To już jest pewne. Będzie ta podwójna pensja od listopada i to dla wszystkich, a nie tylko dla pracowników z nakazem pracy. Jednak i bez tego ratownik u nas może zarobić ze wszystkim 4,5-5 tys. zł brutto. Taką mamy średnią - zapewnia. Netto oznacza to zarobki na poziomie 3,2-3,6 tys. zł.

Zobacz także: "Galerie są bezpieczne". Przedsiębiorca o statystykach dotyczących pandemii

W Szczytnie również trwa nabór do tymczasowego szpitala covidowego. Co ciekawe, ogłoszenia dla ratowników medycznych za 2600 zł brutto kierują nas do Powiatowego Urzędu Pracy, który zajął się rekrutacją.

Do ustalenia

- Były spotkania u nas w urzędzie z chętnymi. My dostaliśmy tylko zapotrzebowanie i przykładowe stawki, jednak w sprawie konkretnych zarobków, to już myślę, że można się czegoś dowiedzieć podczas tych spotkań z kadrami szpitala - przekonuje doradca PUP ze Szczytna.

Niestety ogłoszenia dla ratowników medycznych ze stawką 2600 zł brutto nie należą do rzadkości. W Bełchatowie również taką sumę znalazłem w ogłoszeniu. Tutaj też chodzi o pracę z zakażonymi pacjentami.

- To oferta z naszego oddziału zakaźnego i tamtejszej intensywnej terapii. Jednak proszę traktować te 2600 zł brutto jako jakąś podstawę. Konkretne zarobki są już do ustalenia podczas indywidualnej rozmowy. Proszę zostawić numer telefonu, to oddzwonimy - słyszę w słuchawce.

Deklaruję, że jeszcze muszę się zastanowić. Wtedy ponownie wraca w rozmowie 100 proc. dodatku dla walczących z pandemią.

Warto jednak zauważyć, że mnożenie powyższych zarobków przez dwa, wcale nie jest tak pewne. Jak już pisaliśmy w WP, ustawa antycovidowa nie został jeszcze opublikowana. To w niej zapisano dodatki do pensji walczących z koronawirusem.

Co z obiecanym dodatkiem?

Wcześniej w tej kwestii dużo się jednak zmieniało. W pewnym momencie prac legislacyjnych dodatek miał się należeć tylko przymusowo kierowanym do pracy na podstawie nakazu od wojewody.

Na razie pracownikom medycznym pozostaje wierzyć na słowo ministrowi Niedzielskiemu. Szef resortu zdrowia zapewnił ostatnio, że nie czekając na wejście w życie ustawy, wydał polecenie Narodowemu Funduszowi Zdrowia o przyznaniu dodatkowych świadczeń personelowi medycznemu I i II poziomu szpitali oraz ratownikom medycznym i diagnostom laboratoriów szpitalnych.

Konieczne będzie jednak aneksowanie umów między szpitalem a NFZ, co może zająć trochę czasu. Minister zapewnia, że niezależnie od tego zwiększone wynagrodzenie ma być naliczane od początku listopada.

Oczywiście są też ogłoszenia dla ratowników medycznych, którzy mieliby pracować w szpitalach covidowych, z wyższymi kwotami. We Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie i innych dużych miastach, w ogłoszeniach można znaleźć kwoty na poziomie 3430-5930 zł brutto.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(546)
socjalista
rok temu
Jako stróż (tzw. dozór mienia ) mam za obecnośc 3250 nettto (240 h /mies )
socjalista
rok temu
A ile zarab iaja biurwy w tych szpitalach ?! Bo lekarze od 11 tys wzwyz netto i to ci z małym stażem i 1 stopniem specjalizacji.
socjalista
rok temu
Te kwoty pensji dla ratowników medycznych ,powyżej płacy minimalnej (1920 nettto 0 to są z dodatkiem (ok150 zł netto0 za noce i oczywiscie reszta to GODZINY NADLICZBOWE PRZYMUSOWE ! Zgroza żeby byle biurwa zarabiała n etto za 40 h /tyg 4-6 tys,a narażający zycie,wykwalikfikowany ( ! ) ratownik medyczny połowę tego !
Janusz
2 lata temu
Kurde , ja na magazynie mam 3.5 do 4 tyś.
LUK
2 lata temu
Oto wlasnie jest pokazane jak na dloni ile to sie od nas zdiera za prace... Zarabiasz 2700 brutto a na reke dostajesz 1920. A to jeszcze nie koniec dalszych oplat fiskalnych...
...
Następna strona