Trwa ładowanie...
Praca dla ciebie
Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|
aktualizacja

Praca tymczasowa. Takie umowy ma ponad połowa Polaków

5
Podziel się:

Wyprzedziliśmy Ukraińców i ponownie to my - Polacy jesteśmy na czele pracowników tymczasowych w naszym kraju. Taki rodzaj zatrudnienia ma blisko 52 proc. osób, czyli ponad połowa wszystkich polskich pracowników.

Praca tymczasowa. Takie umowy ma ponad połowa Polaków
Praca tymczasowa. Polacy znowu przed Ukraińcami (money.pl, Rafał Parczewski)

Blisko 52 proc. - właśnie tylu Polaków obecnie znajduje się w grupie wszystkich pracowników tymczasowych w naszym kraju - wynika z raportu Grupy Progres. Jeszcze w 2019 r. najwięcej było Ukraińców.

Polacy - w dobie pandemii - coraz częściej podejmują tę formę zatrudnienia, bo stają w obliczu kryzysu finansowego oraz zawodowego i intensywnie poszukują alternatywnego zatrudnienia - czytamy w raporcie.

Jak wynika z danych Grupy Progres, w ubiegłym roku to Ukraińcy zdominowali polski rynku pracy tymczasowej. Stanowili 52 proc. wszystkich zatrudnionych w takiej formie, ale było ich o 11 proc. więcej niż Polaków (41 proc.).

Teraz sytuacja się odwróciła. W sumie od stycznia do końca października to Polacy stanowili niemal 52 proc. wszystkich zatrudnionych pracowników tymczasowych, a Ukraińcy - 39 proc.

Zobacz także: Obejrzyj: Za dużo państwowych wpływów w Vistuli? Prezes tłumaczy

Większe zainteresowanie Polaków pracą tymczasową spowodowane jest przede wszystkim sytuacją gospodarczą w kraju wywołaną pandemią koronawirusa. Przez ostatnie miesiące pracodawcy liczyli straty, firmy zwalniały kadrę, wysyłały całe zespoły na bezpłatne urlopy lub obniżały wynagrodzenia.

– Wzmożone zainteresowanie Polaków pracą tymczasową wynikało i nadal wynika przede wszystkim z całkowitego zamknięcia niektórych branż tj. hotelarstwa, gastronomii, rozrywki, rekreacji (siłownie i kluby fitness), turystyki oraz ograniczeń wprowadzonych w galeriach handlowych. To właśnie z tych obszarów gospodarki o pracę tymczasową starało się najwięcej osób – mówi Paweł Dąbrowski, dyrektor zarządzający w Grupie Progres.

– Nie bez znaczenia były również duże utrudnienia formalno-organizacyjne związane ze sprowadzeniem nowych pracowników zza wschodniej granicy, które poniekąd trwają do dziś – dodaje.

Jak podkreśla, w ciągu 6 miesięcy – od marca do końca sierpnia – odnotowaliśmy znaczny "odpływ" cudzoziemców, głównie obywateli Ukrainy, którzy masowo wracali do swojej ojczyzny. Liczba obcokrajowców pracujących tymczasowo, w tych miesiącach, spadła nawet o 40 proc. w porównaniu do czasu sprzed pandemii

- Obecnie obserwujemy tendencję wzrostową, podobną do poprzedzającej pierwszy lockdown. Cudzoziemcy znów chętnie przyjeżdżają do Polski w celu podjęcia pracy, jedynym utrudnieniem jest teraz obowiązkowa kwarantanna dla wszystkich obywateli spoza UE - podsumowuje ekspert.

I jak uspokaja, wszystko wskazuje na to, że popularność pracy w Polsce cieszyć się będzie nie mniejszym zainteresowaniem niż to, do którego przywykliśmy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(5)
Zygmunt
2 lata temu
I co na to Solidarność? Strajków nie organizuje?
d3e
2 lata temu
Sprawdźcie sytuację w kaliskim szpitalu.
123
2 lata temu
Dr.Oetker. umowy tygodniowe,porazka
Gosc
2 lata temu
Karpol Piła umowy tygodniowe bez komentu
Gfo
2 lata temu
Polski rynek pracy to bagno.sprowadza się Ukraińców w czasie kryzysu chore