Związkowcy z Poczty Polskiej organizują protesty przeciwko zwolnieniom w spółce. W tym roku pracę straci blisko 5 tysięcy pracowników Poczty, a blisko 90 tysiącom zostaną wypowiedziane warunki zatrudnienia.
2 marca pocztowcy pikietowali urząd wojewódzki w Poznaniu, na 16 marca zaplanowano podobny protest w Warszawie.
Przewodniczący komisji zakładowej _ Solidarności _ w Poczcie Polskiej Bogumił Nowicki zwraca uwagę, że zatrudnienie stracą między innymi pracownicy urzędów, które będą likwidowane, aby w ramach pilotażowego programu zastąpić je siecią agencji pocztowych. Jego zdaniem program nie ma sensu i zaszkodzi spółce.
_ Solidarność _ Poczty Polskiej przypomina, że za dwa lata polski rynek usług pocztowych zostanie otwarty dla wszystkich chętnych operatorów europejskich. Wobec coraz większej słabości Poczty Polskiej nie będzie ona zdolna do konkurowania z firmami zagranicznymi - alarmują związkowcy.
Poczta Polska odpowiada, że pilotażowy program zastępowania niektórych urzędów pocztowych agencjami ma zwiększyć dostępność obywateli do usług pocztowych, zwłaszcza w miastach, gdzie na pocztach często ustawiają się kolejki do okienka.