Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Arkadiusz Droździel
|

Kto zarabia najlepiej w Polsce

0
Podziel się

Najwyższe pensje mają górnicy i finansiści. Najmniej opłaca się zawód rybaka i praca w gastronomii.

Kto zarabia najlepiej w Polsce
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)
bCZOEsWd

Najwięcej można zarobić w Polsce w górnictwie (prawie 6,4 tys. zł) i szerokorozumianej branży finansowej (ponad 5,2 tys. złotych). Natomiast najmniej opłacalna jest praca w rybactwie (2140 zł brutto zł) oraz w gastronomii i hotelarstwie (2,2 tys. zł brutto).

W IV kwartale 2007 roku przeciętne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wyniosło prawie 2900 zł. To o 8,9 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2006 roku, gdy średnia pensja brutto - łącznie w sektorze publicznym i prywatnym - wynosiła 2662,92 złotych.

Górnikom najlepiej się powodzi

Według sekcji gospodarki narodowej przeciętnie najwięcej w IV kwartale 2007 roku zarabiały osoby zatrudnione górnictwie. Średnia pensja brutto w branży wyniosła prawie 6,4 tys. złotych. To ponad dwa razy więcej niż średnia w całej gospodarce i o niemal 25 proc. więcej niż wynosiły zarobki w kolejnej ujętej w zestawieniu branży - pośrednictwie finansowym.

Pracownicy bankowości, firm ubezpieczeniowych, otwartych funduszy emerytalnych i innych instytucji finansowych średnio mogli liczyć w IV kwartale 2007 roku na wynagrodzenie brutto w wysokości niewiele ponad 5,2 tys. złotych.

bCZOEsWf

KOMENTARZ

Jeszcze mniej, bo 4 tys. zł brutto zarabiali pracownicy przedsiębiorstw wytwarzających i zaopatrujących w energię elektryczną, wodę i gaz.

bCZOEsWl

Choć zarobki w wymienionych sekcjach były najwyższe to jednak największą dynamikę wzrostu w porównaniu do analogicznego okresu 2006 roku zanotowano w rolnictwie (16,9 proc.), budownictwie (14,8 proc.), a także ochronie zdrowia i pomocy społecznej (12,1 proc.).

Natomiast jedyną branżą, w której w ciągu 12 miesięcy spadły wynagrodzenia było rybactwo (-11,1 proc.). Przeciętne wynagrodzenie brutto pracowników w niej zatrudnionych było równocześnie też najniższe wśród badanych sektorów gospodarki (2140 złotych brutto).

źródło: GUS

bCZOEsWm

Na niewiele wyższe pensje mogli także liczyć pracownicy gastronomii i hotelarstwa, których przeciętne miesięczne pensje brutto w ostatnim kwartale 2007 przekroczyły o kilkadziesiąt groszy poziom 2,2 tys. złotych.

Zarządy mają najlepiej, robotnicy najgorzej
Jeszcze większe różnice w zarobkach są widoczne na poziomie przedsiębiorstw. Według badania przeprowadzonego pod koniec stycznia 2008 roku, przez Advisory Group TEST Human Resources członkowie zarządów zarabiają przeciętnie 10 razy więcej niż szeregowi pracownicy firm.

źródło: Advisory Group TEST Human Resources

bCZOEsWn

Także osoby zajmujące stanowiska dyrektorskie mogą liczyć na ponad dziesięciokrotnie wyższe pensje. Relacja ta jednak dotyczy tylko województwa mazowieckiego w pozostałych bowiem regionach kraju dyrektorzy otrzymują ponad 6 razy wyższe wynagrodzenia niż szeregowi pracownicy.

Natomiast, rozpatrując wynagrodzenia przez pryzmat poszczególnych działów firmy, najlepiej zarabiają pracownicy marketingu oraz finansów. Jak wynika z badania Advisory Group TEST Human Resources zarabiają oni średnio ponad 9 tys. zł miesięcznie brutto, czyli trzy razy więcej od pracowników produkcyjnych.

Na niewiele niższe zarobki, ale tylko w firmach województwa mazowieckiego, mogą liczyć informatycy (ponad 8 tys. złotych). Ich koledzy z innych województw muszą się zadowolić kwotą o prawie 3 tys. zł niższą.

Natomiast odwrotna tendencja - wyższe zarobki poza Mazowszem - jest zauważalna w działach konstrukcyjnych oraz zarządzania jakością. Pracując poza województwem mazowieckim, inżynierowie mogą zarobić średnio o około 30 proc., zaś osoby zatrudnione w działach jakości o około 25 proc. więcej.

bCZOEsWo

W pozostałych pionach firm mazowieckich pracownicy otrzymują wyższe wynagrodzenia od swoich odpowiedników w pozostałych województwach.

źródło: Advisory Group TEST Human Resources

Na Mazowszu zarabia się najwięcej

To, że w województwie mazowieckim są najwyższe zarobki w kraju potwierdzają także dane Głównego Urzędu Statystycznego. Jak z nich wynika przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w IV kw. 2007 roku wyniosło tam prawie 3870 złotych. To o ponad 18 proc. więcej niż w najbardziej uprzemysłowionym województwie śląskim i o 1/3 niż wynosiła przeciętna w całej gospodarce narodowej (2,9 tys. złotych).

POSŁUCHAJ ROZMOWY PODSUMOWUJĄCEJ RAPORT:

Jeszcze większe rozwarstwienie wynagrodzeń w zależności od regionu kraju można zaobserwować porównując województwo mazowieckie z kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim, a szczególnie podkarpackim. Pracując w IV kw. 2007 roku na Mazowszu zarabiało się o ponad 53 proc. więcej niż na Podkarpaciu.

_ - Tak duże różnice w zarobkach pomiędzy województwem mazowieckim, a pozostałymi regionami kraju wynikają w największym stopniu z tego, iż na jego terenie jest zlokalizowana stolica kraju. Z tego względu to w Warszawie mają swoje siedziby największe polskie i zagraniczne przedsiębiorstwa, i tam też była i jest lokowana duża cześć ich inwestycji _ - tłumaczy Bartosz Adamczyk z Advisory Group TEST Human Resources.

Według GUS na koniec 2007 roku w całym województwie mazowieckim było zatrudnionych 1274,4 tys. osób z czego aż ponad 954 tys. w Warszawie. W stolicy przeciętne zarobki wynosiły w tym czasie 4050 zł, przy prawie 3800 zł w pozostałych miejscowościach regionu.

źródło: GUS

Mazowiecka administracja ma jeszcze lepiej

Pracownicy administracji publicznej, na którą składają się urzędnicy państwowi i samorządowi, zarabiali na koniec 2007 roku przeciętnie o prawie 14 proc. więcej niż wynosiło średnie wynagrodzenie w gospodarce narodowej w tym okresie (2,9 tys. złotych).

Podobnie jak w przypadku gospodarki narodowej jako całości, także w administracji publicznej najwyższe wynagrodzenia otrzymywali zatrudnieni w województwie mazowieckim. Przeciętnie pensja brutto na koniec 2007 roku wynosiła tam ponad 4280 złotych. To o 30 proc. więcej niż średnia dla całej administracji w kraju oraz od drugiego w zestawieniu województwa śląskiego.

Przeciętnie najmniej zarabiali natomiast urzędnicy w kujawsko-pomorskim, świętokrzyskim oraz warmińsko-mazurskim. Ich miesięczne pensje brutto nie przekroczyły 2,9 tys. złotych.

źródło:GUS

Jak wynika z danych GUS zarobki urzędników różniły się znacznie w zależności od typu administracji. Jeżeli więc we wszystkich regionach kraju pracownicy urzędów państwowych zarabiali na poziomie nie mniejszym niż wynosiła średnia dla całej administracji państwowej (3,3 tys. zł) lub znacznie wyższym - w mazowieckim ponad 4,7 tys. zł brutto, to zatrudnieni w urzędach samorządowych w 15 przypadkach na 16 otrzymywali wynagrodzenia poniżej tej średniej. Jedynie na Mazowszu w samorządach pensje były wyższe niż średnia dla całej administracji państwowej (ponad 3540 złotych).

źródło: GUS

|

bCZOEsWG
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)