Money.pl Praca Wiadomości

Szkoły nie szkolą pracowników, a zmiana prawa nie pomoże

Wyszukiwarka ofert

  • Wszystkie
  • Administracja biurowa
  • Administracja Państwowa
  • Analiza
  • Architektura
  • Badania i rozwój
  • Biznes
  • Budownictwo/Geodezja
  • Doradztwo/Konsulting
  • Edukacja
  • Farmaceutyka/Biotechnologia
  • Finanse/Ekonomia
  • Grafika/Kreacja artystyczna/Fotografia
  • Hotelarstwo/Turystyka/Katering
  • Human Resources
  • Informatyka/Administracja
  • Informatyka/Programowanie
  • Inne
  • Instalacja/Utrzymanie/Serwis
  • Internet/E-Commerce
  • Inżynieria/Konstrukcje/Technologia
  • Kadra zarządzająca
  • Kontrola jakości
  • Księgowość/Audyt/Podatki
  • Lekarz/Farmaceuta/Weterynarz
  • Logistyka/Spedycja/Dystrybucja
  • Marketing/Reklama/Public Relations
  • Media/Sztuka/Rozrywka
  • Nieokreślone
  • Nieruchomości/Budownictwo
  • Obsługa klienta/Call Center
  • Organizacje pozarządowe/Wolontariat
  • Praca fizyczna
  • Pracownik ochrony
  • Praktyki
  • Prawo
  • Produkcja
  • Projektowanie/Wdrażanie
  • Rolnictwo/Ochrona środowiska
  • Służba zdrowia
  • Sport/Rekreacja
  • Sprzedaż
  • Staże
  • Szkolenia/Edukacja
  • Telekomunikacja
  • Tłumaczenia
  • Ubezpieczenia
  • Usługi Auto-Moto
  • Zakupy
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • dolnośląskie
  • kujawsko-pomorskie
  • lubelskie
  • lubuskie
  • łódzkie
  • małopolskie
  • mazowieckie
  • opolskie
  • podkarpackie
  • podlaskie
  • pomorskie
  • śląskie
  • świętokrzyskie
  • warmińsko-mazurskie
  • wielkopolskie
  • zachodniopomorskie
  • zagranica
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • ostatnich 24 h
  • ostatniego tygodnia
  • ostatnich dwóch tygodni
  • ostatniego miesiąca
Wybierz zaznaczony
2011-04-12 10:30
Szkoły nie szkolą pracowników, a zmiana prawa nie pomoże
Szkoły nie szkolą pracowników, a zmiana prawa nie pomoże

Podpisane w ubiegłym tygodniu przez prezydenta ustawy mają dostosować kształcenie do potrzeb rynku pracy. Zdaniem ekspertów niewiele to pomoże. Przyczyny powstawania niepraktycznych studiów tkwią w mentalności. Wciąż opłaca się mieć dyplom - nawet byle jaki.

Na niedostosowanie kształcenia studentów do potrzeb rynku pracy narzekają pracodawcy i eksperci. Niektórzy proponują by młodzież zabrała się za zdobywanie zawodu w szkołach policealnych lub na kursach zamiast kończyć nieprzydatne studia.

Historyk, prof. Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie dr hab. Maria Starnawska jako przykład podaje studia na kierunku bezpieczeństwo, który funkcjonuje na kilkunastu publicznych uczelniach w Polsce. Jak argumentuje, absolwenci tych studiów nie mają większych szans na pracę na stanowiskach rzeczywiście związanych z bezpieczeństwem. Głównie dlatego, że miejsc na studiach, a tym samym absolwentów, jest więcej niż wakatów w tych branżach. Wobec tego, absolwenci bezpieczeństwa pracują jako ochroniarze lub wykonują różne prace biurowe. Zdaniem Starnawskiej, studenci lepiej zrobiliby inwestując w kursy zawodowe.

Ta reforma ma zmienić oblicze polskiej nauki
- Kiedyś poza studiami magisterskimi były tzw. szkoły pomaturalne, dwuletnie, które nie dawały stopnia magistra, ale uczyły konkretnego zawodu, a w uczelniach, które dawały dyplom magisterski, wykładano nauki
- ocenia historyczka. Jej zdaniem, dwuletnie szkoły lub kursy, realnie przygotowujące do zawodu, byłyby dla młodzieży bardziej opłacalne. Np. ze 180 słuchaczy, którzy studiują na pierwszym roku bezpieczeństwa na Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym w Siedlcach, pewnie ok. 15 poszłoby na historię, 10 na polonistykę, a reszta na kursy dla ochroniarzy albo dla sekretarek - dodaje Starnawska.

Z opinią tą zgadza się kierownik Zakładu Ewaluacji i Studiów nad Edukacją na Wydziale Stosowanych Nauk Społecznych i Resocjalizacji UW dr hab. Ireneusz Białecki, przy czym na razie, jak mówi, statystyki zatrudnienia wskazują, że studia opłaca się skończyć, czasem obojętnie jakie.

Rozwinął się rynek pracy w branży usługowej. Młodzi ludzie mogą zatrudniać się w biurach obsługi klienta, salonach i przedstawicielstwach różnych firm, np. operatorów komórkowych, banków, ubezpieczycieli. Do tego typu pracy nie są wymagane żadne specjalne kwalifikacje. Pracodawca potrzebuje ludzi umiejących obsługiwać komputer, znających angielski i potrafiących komunikować się z ludźmi - tłumaczy, dodają że pracodawcy nadal chętniej wybierają osoby z dyplomem, mimo że, statystycznie, tym po studiach więcej płacą. Dlatego młodzież chce studiować, a szkoły poszerzają ofertę.

- Nie należy się jednak dziwić, że poziom absolwentów szkół wyższych nie jest jednakowy i, w większości, nie jest wysoki. Jeżeli studiuje 50 proc. młodzieży w wieku 19-24 lata, to naturalne że średni poziom ich ambicji, możliwości a tym samym wyników jest niższy niż kiedy studiowało tylko 7 proc. najlepszych z rocznika - argumentuje.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka zapewnia, że wprowadzane przez znowelizowane ustawy Krajowe Ramy Kwalifikacji pozwolą uczelniom elastycznie tworzyć programy i kierunki studiów wedle postępu naukowego i rozwoju gospodarczego kraju oraz regionu.

- Uczelnie będą mogły dostosować swoją ofertę kształcenia do potrzeb gospodarki i rynku pracy, a przez nowatorskie moduły kształcenia interdyscyplinarnego będą budować własną pozycję w czasach rosnącej konkurencji. O sukcesie kształcenia świadczyć będą także indywidualne sukcesy absolwentów, których zawodowe losy uczelnie będą musiały monitorować. W efekcie maturzyści będą wybierać uczelnie, które oferują dobry ambitny program, gwarantujący wszechstronne wykształcenie i szanse na sukces zawodowy. Już teraz maturzyści są coraz bardziej świadomi swych zainteresowań i w sposób przemyślany wybierają uczelnie i studia, co widać było podczas ostatnich rekrutacji poprzez w zdecydowanie większe zainteresowanie studiami technicznymi i międzykierunkowymi - argumentuje Kudrycka.

Zdaniem Białeckiego, nowe prawo na masową skalę niewiele zmieni, ale, dzięki Krajowym Ramom Kwalifikacji i ułatwieniom w otwieraniu nowych kierunków i programów, oferta uczelni rzeczywiście może się uatrakcyjnić.

Czytaj w Money.pl
Polacy wierzą, że na studiach dobrze uczą
Ponad 70 proc. ankietowanych Polaków pozytywnie ocenia stan szkolnictwa wyższego.
Luty: Studenci powinni płacić, a wykładowcy lepiej zarabiać
Kierunek zmian na uczelniach jest dobry, ale to namiastka potrzeb.

Tagi: pracownicy, prawo, zmiana, nauka, szkolenie, barbara kudrycka, kudrycka
Zobacz więcej: reforma szkół wyższych