Money.pl Praca Wiadomości

Prezydent ma proces w sądzie pracy

Wyszukiwarka ofert

  • Wszystkie
  • Administracja biurowa
  • Administracja Państwowa
  • Analiza
  • Architektura
  • Badania i rozwój
  • Biznes
  • Budownictwo/Geodezja
  • Doradztwo/Konsulting
  • Farmaceutyka/Biotechnologia
  • Finanse/Ekonomia
  • Grafika/Kreacja artystyczna/Fotografia
  • Hotelarstwo/Turystyka/Katering
  • Human Resources
  • Informatyka/Administracja
  • Informatyka/Programowanie
  • Inne
  • Instalacja/Utrzymanie/Serwis
  • Internet/E-Commerce
  • Inżynieria/Konstrukcje/Technologia
  • Kadra zarządzająca
  • Kontrola jakości
  • Księgowość/Audyt/Podatki
  • Lekarz/Farmaceuta/Weterynarz
  • Logistyka/Spedycja/Dystrybucja
  • Marketing/Reklama/Public Relations
  • Media/Sztuka/Rozrywka
  • Nieokreślone
  • Nieruchomości/Budownictwo
  • Obsługa klienta/Call Center
  • Praca fizyczna
  • Pracownik ochrony
  • Praktyki
  • Prawo
  • Produkcja
  • Projektowanie/Wdrażanie
  • Rolnictwo/Ochrona środowiska
  • Służba zdrowia
  • Sport/Rekreacja
  • Sprzedaż
  • Staże
  • Szkolenia/Edukacja
  • Telekomunikacja
  • Tłumaczenia
  • Ubezpieczenia
  • Usługi Auto-Moto
  • Zakupy
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • dolnośląskie
  • kujawsko-pomorskie
  • lubelskie
  • lubuskie
  • łódzkie
  • małopolskie
  • mazowieckie
  • opolskie
  • podkarpackie
  • podlaskie
  • pomorskie
  • śląskie
  • świętokrzyskie
  • warmińsko-mazurskie
  • wielkopolskie
  • zachodniopomorskie
  • zagranica
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • ostatnich 24 h
  • ostatniego tygodnia
  • ostatnich dwóch tygodni
  • ostatniego miesiąca
Wybierz zaznaczony
2009-03-10 05:50
Prezydent ma proces w sądzie pracy
Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski
Prezydent ma proces w sądzie pracy

Była urzędniczka Kancelarii Prezydenta żąda od eks-pracodawcy 20 tysięcy odszkodowania za - jej zdaniem niesprawiedliwe - zwolnienie.

Kobieta twierdzi, że zrobiono z niej kozła ofiarnego, gdy wyszło na jaw, że ktoś dał do podpisania Lechowi Kaczyńskiemu zgodę na odznaczenie Wojciecha Jaruzelskiego - pisze Dziennik.

Gdy wiosną 2006 wyszło na jaw, że Lech Kaczyński odznaczył autora stanu wojennego Krzyżem Zesłańców Sybiru, ówczesny szef kancelarii Andrzej Urbański oświadczył, że prezydent padł ofiarą sabotażu. Jego zdaniem, wniosek o odznaczenie Jaruzelskiego celowo mieli podłożyć pracownicy kancelarii z wieloletnim stażem.

W październiku tego samego roku wypowiedzenie z pracy dostała Maria Ryszkowska, ekspert z biura kadr i odznaczeń Kancelarii Prezydenta, oraz dwie podległe jej pracownice. Powodem wypowiedzenia umowy było nie naruszenie obowiązków, ale zmiany reorganizacyjne w Kancelarii Prezydenta.

IAR
Tagi: kaczyński, jaruzelski, lech kaczyński, wojciech jaruzelski



Re: Prezydent ma proces w sądzie pracy

podatnik / 2009-03-11 11:00 / Bywalec forum
Nie podejrzewam ,sabotarzu tylko głupotę pań pracujących w kancelarii ,kodeks pracy powinien przewidywać możliwość zwolnienia za głupotę Jest zakres obowiązków i ktoś odpowiada za przygotowanie dokumentów do podpisu i nie może robić tego bezmyślnie zgodnie z tabelką szczególnie w Kancelariach wysokich urzędów Państwowych..A propo nie jestem fanką Prezydenta .

Re: Prezydent ma proces w sądzie pracy

Jamroży / 83.7.189.* / 2009-03-10 10:34
skoro ktoś bierze wynagrodzenie za "coś" to ponosi odpowiedzialność za to. Trudno, żeby odpowiadał za wszystkich pracowników co źle zrobili pracodawca! To byłby już komunizm, a podobno jeszcze do niego nie doszliśmy.

proszę proszę, konus II nie czyta co podpisuje. to samo robi konus I.

PrawdaKtóraBoli / 217.147.104.* / 2009-03-10 09:06
ciekawe, czy również nie myślą.
 
??? / 213.158.197.* / 2009-03-10 10:00
Co ty "obolały" możesz o tym wiedzieć - podpisujesz coś więcej jak listę obecności?
 
????? / 213.158.199.* / 2009-03-10 17:41
a donosy?. Nie czujesz konfidenta?
 
PrawdaKtóraBoli / 82.195.186.* / 2009-03-10 10:29
ja sie nie smiem porownywac do dr. hab. lecha k., prof uczelnianego. gdziez bym smial porownywac sie do tego znanego w swiecie naukowca zajmujacego sie leninowskim prawem pracy.

ale swoja droga taka tega glowa jaka ma ten konus II powinna czasami czytac co podpisuje. chociaz imie i nazwisko delikwenta, ktorego dotyczy problem. widac juz sie naczytal lenina i stalina i to mu wystarczy po wsze czasy

listy obecnosci nie podpisuje - nie wystepuje tam gdzie pracuje cos tak pisobolszewickiego bo nie musi - pracodawca ma pelne zaufanie do pracownika :)
 
zdrowia życzę(psychicznego) / 81.210.19.* / 2009-03-11 08:59
POmyśl, durnowaty, o czym piszesz. Jeśli chcesz "dołożyć" prezydentowi, to faktycznie, nadaje się do tego każdy idiotyczny POmysł. Wracając zaś do meritum. Naprawdę czytasz każdą fakturę czy inny zbiór papierków dostarczony przez podwładnego? Czytasz?! To oznacza, że zajmujesz się NICZYM. Tracisz w pracy czas.
 
tomcio3x / 85.19.67.* / 2009-03-10 12:26
Lista obecnosci jest wymagana poprzez przepisy prawa pracy :P i nic tu do rzeczy zaufanie chyba ze pracujesz na czarno to wtedy na slowo chonoru :P
 
HHH / 88.156.89.* / 2009-04-28 21:26
A HONOR to sie pisze właśnie tak.Przez CH tosię pisze co innego
 
PrawdaKtóraBoli / 217.147.104.* / 2009-03-10 12:49
W czasie telepracy tez?
 
tomcio3x / 85.19.67.* / 2009-03-10 13:09
w telepracy zalezy od porozumienia miedzy pracodawca i pracownikiem zapisanym w umowie aczkolwiek ustawodastwo nie narzuca formy, ciezko robic papierowa liste ale moze byc w formie elektronicznej
 
PrawdaKtóraBoli / 217.147.104.* / 2009-03-10 13:26
no widzisz - nie zawsze musi byc lista obecnosci :)
 
tomcio3x / 85.19.67.* / 2009-03-10 14:54
a no nie musi... tylko zal bo nie ma co podpisywac :P hihihi ja tam zawsze lubilem listy obecnosci na wykladach, zawsze to mozna bylo wyczytac jakie to znakomitosci byly na roku a to znany skoczek a to "terrorysta"