Money.pl Praca Wiadomości

Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

Wyszukiwarka ofert

  • Wszystkie
  • Administracja biurowa
  • Administracja Państwowa
  • Analiza
  • Architektura
  • Badania i rozwój
  • Budownictwo/Geodezja
  • Doradztwo/Konsulting
  • Edukacja
  • Farmaceutyka/Biotechnologia
  • Finanse/Ekonomia
  • Grafika/Kreacja artystyczna/Fotografia
  • Hotelarstwo/Turystyka/Katering
  • Human Resources
  • Informatyka/Administracja
  • Informatyka/Programowanie
  • Inne
  • Instalacja/Utrzymanie/Serwis
  • Internet/E-Commerce
  • Inżynieria/Konstrukcje/Technologia
  • Kadra zarządzająca
  • Kontrola jakości
  • Księgowość/Audyt/Podatki
  • Lekarz/Farmaceuta/Weterynarz
  • Logistyka/Spedycja/Dystrybucja
  • Marketing/Reklama/Public Relations
  • Media/Sztuka/Rozrywka
  • Nieokreślone
  • Nieruchomości/Budownictwo
  • Obsługa klienta/Call Center
  • Pomoc w Domu i Opieka
  • Praca fizyczna
  • Pracownik ochrony
  • Praktyki
  • Prawo
  • Produkcja
  • Projektowanie/Wdrażanie
  • Rolnictwo/Ochrona środowiska
  • Służba zdrowia
  • Sport/Rekreacja
  • Sprzedaż
  • Staże
  • Szkolenia/Edukacja
  • Telekomunikacja
  • Tłumaczenia
  • Ubezpieczenia
  • Usługi Auto-Moto
  • Zakupy
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • dolnośląskie
  • kujawsko-pomorskie
  • lubelskie
  • lubuskie
  • łódzkie
  • małopolskie
  • mazowieckie
  • opolskie
  • podkarpackie
  • podlaskie
  • pomorskie
  • śląskie
  • świętokrzyskie
  • warmińsko-mazurskie
  • wielkopolskie
  • zachodniopomorskie
  • zagranica
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • ostatnich 24 h
  • ostatniego tygodnia
  • ostatnich dwóch tygodni
  • ostatniego miesiąca
Wybierz zaznaczony
2017-10-22 08:10
Praca dla programistów. Koniec złotej ery?
Fot. Leonardo Rizzi/Flickr (CC BY-SA 2.0)
Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

Wyniki finansowe firm z branży IT, jak i prognozy na rok 2020, obalają mit, że wkrótce na polskim rynku pracy będzie przesyt programistów. W ciągu kilku następnych lat pracodawcy nadal będą o nich walczyć.

Pracodawcy wciąż poszukują specjalistów IT. Wiele osób decyduje się nawet na całkowitą zmianę pracy, aby dołączyć do tej branży.

- Przebranżowienie się jest możliwe w ciągu 3-6 miesięcy na bootcampie programistycznym, choć wymaga pracy i poświęcenia min. 15-20 godzin tygodniowo - mówi Marcin Kosedowski ze szkoły programowania online Kodilla.com.

Wśród kursantów są nawet osoby, które rozpoczynają naukę bez znajomości podstaw programowania, a mimo to, już jako absolwenci, dostają pracę na stanowisku junior developer.

- Z bootcampów bardzo często korzystają też marketingowcy czy nauczyciele, którzy chcą podnieść swoją konkurencyjność na rynku pracy, zyskując umiejętności programistyczne - dodaje Kosedowski.

Popyt na informatyków, jak wskazują m.in. raporty branżowe przedsiębiorstw z branży, nie powinien w najbliższych latach maleć - sytuacja firm IT wygląda bowiem optymistycznie, co oznacza, że nie powinny redukować zatrudnienia, lecz je zwiększać.

Potwierdzają to dane GUS, zgodnie z którymi od 2009 do 2017 roku przychody firm z branży IT wzrosły o 16 mld złotych. Według prognoz ekspertów z Kodilla.com przy utrzymaniu takiej tendencji do 2020 roku przychody przedsiębiorstw z tego segmentu będą zwiększać się o około 10 proc. rocznie, aby za nieco ponad dwa lata osiągnąć 23 mld zł.

Walka o specjalistów w branży jest bardzo ostra. Pracodawcy decydują się zapłacić więcej, aby zachęcić i zatrzymać najlepszych z nich. Aby to osiągnąć, konieczne są podwyżki oraz pakiety świadczeń dodatkowych, dopasowane do indywidualnych potrzeb pracowników. Z drugiej strony pracownicy, szczególnie z branży IT, są świadomi niedoborów kadrowych i wymagają coraz więcej. Czy pracodawcy są w stanie sprostać ich oczekiwaniom?

Z analizy ekspertów ze szkoły Kodilla.com wynika, że obecnie, jak i w przyszłości, firmy z sektora IT nie będą miały z tym problemu. Ich przychody rosną, a jednocześnie charakteryzują się stosunkowo małym udziałem kosztów do przychodów (76,7 proc.), więc mają do dyspozycji kapitał na podwyżki albo dodatkowe programy socjalne. Dla porównania: w całej gospodarce udział ten wynosi 94 proc. Im niższy udział kosztów w przychodach, tym wyższa efektywność danego sektora i większe zyski przedsiębiorstw.

 

Wynagrodzenia pracowników firm z sektora IT rosną wolniej niż przychody tych przedsiębiorstw, ale mimo to od 2009 do 2017 wzrosły o 1 153 zł. Według prognoz ekspertów Kodilla.com do 2020 roku pensje wzrosną o 1 572 zł. W 2017 roku średnie wynagrodzenie w branży IT to 3 894 złotych.

Niektórym może się wydawać, że to nieduża kwota, ale w danych GUS zawarte są wynagrodzenia wszystkich pracowników: nie tylko programistów, ale też np. asystentów, stażystów czy osób zajmujących się sprzątaniem. Pensje programistów są wyższe: według raportów Sedlak&Sedlak mediana wynagrodzeń na stanowisku javascript/frontend webdeveloper w 2017 roku wyniosła 5 430 zł, a java developera 6 774 zł (brutto na umowie o pracę). Porównując do roku 2016, w obu przypadkach jest to więcej o 230 zł - pomimo dołączenia do branży kilkunastu tysięcy nowych pracowników, którzy mogli zaniżyć średnią.

Analiza wynagrodzeń w poszczególnych sektorach rynku potwierdza, że sektor IT charakteryzuje się najwyższym średnim wynagrodzeniem - wynosi ono 3 900 zł. Powyżej 3 tys. zł zarabiają również pracownicy z sektorów: nieruchomości oraz nauka i technika. Najmniejsze pensje wypłacane są w leśnictwie i rybołówstwie.




Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

asd893 / 178.42.147.* / 2017-11-06 16:48
90% klienteli IT to sektor finansowy, nad który nadciąga tsunami (przy nim kryzysik z 2009 to pikuś)

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

spiderman / 94.254.143.* / 2017-10-30 14:34
Raz piszą że brakuje programistów a raz że ich roboty zastąpią. Ciężko nadążyć… W każdym razie mam kilku znajomych co w temacie siedzą i roboty im nie brakuje. Robie kurs z html na eduwebie i może uda mi sie wkręcić póki jeszcze jest na to boom.

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

IT-man / 141.228.192.* / 2017-10-26 03:19
Aby był koniec musi być najpierw jej początek!

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

m_kowalski166 / 2017-10-24 16:26
dalej jest prosperita, jak się chce to i w rok można się nauczyć i zarabiać od 4 tyś w górę, żaden programista za mniej nie przyjdzie pracować
 
koksu205 / 176.221.121.* / 2018-06-11 16:42
Tak powinno być, ale wiele pseudofirm oczekuje, że znajdzie "jelenia" za 2 tys

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

Anka666 / 109.231.27.* / 2017-10-24 09:14
a co z tej waszej kasy? , w lustro popatrzcie heheh
przystojny jak informatyk hahha
 
Heh / 109.239.111.* / 2017-10-24 14:53
kase ma to i babe bedzie miec. Zazdrosny?

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

ronnie78 / 79.185.169.* / 2017-10-22 22:17
Dzisus -widac ze Polska jest wyrobniczym frontendem dla samej branzy IT (dotego prygotowuja na tych polibudach wszelkich) - wazne jest aby wiecej, szybciej i wscieklej wrecz! Ukonczylem uniwerek w Greenwich UK na wydziale matematyki i IT i powem tyle ze w ciagu mojej 20-to letniej kariery nie zarobilem nigdy ponizej 30-tys zlotych na miesiac czesto bez wychodzenia z domu. W przeciwienstwie do szkol naszych nie uczono mnie szybkosci i sprytu bo nie jestem dzikim zwierzem w lesie - w pracy nigdy nie doswiadczylem wyscigu szczurow bo warunki egzekwowalem od pierwszego dnia. W tej pracy zawsze trzeba bylo byc dobrym biznesmenem i zarzadzac czasem (to o czym do dzis ludzie tu nie maja pojecia) - a przede wszystkim trzeba miec swoj produkt - swoj tzn swoje IP (wlasnosc intelektualna) i dobre kontakty aby to sprzedac.Tekst belkot ' IT to moja pasja' dla realnych innowatorow tego swiata swiadczy tylko o frustracji i totalnym pomyleniu pojec.
 
Kangoo / 89.228.200.* / 2017-10-23 21:54
I dlatego mieszkasz w Płocku?..... Internet ma uszy i oczy, a wielki brat czuwa, pamiętaj, nim coś napiszesz lub skomentujesz nieprawdziwie...
 
ronnie78 / 95.49.69.* / 2017-10-24 14:21
TAAAAAAA- w pucku - Raczej w Podkowie Lesnej pod W-wa. PS. Zapraszam aby porownac infrastrukture z reszta PL. Jako byly informatyk mieszkam tu od kulku lat i pracuje juz tylko kiedy mi sie chce i tak naprawde dla swych dzieci. Jako 25 latek w zyciu nie myslalem ze doczekam czasow ze w PL w 21w. wciaz jest jak w latach 80 i 90-tych a branze szanowane w normalnych krajach tak nisko moga upasc - no ale 'co by tu jeszcze s..przyc panawie, co jeszcze'?
 
ja_wroclaw / 178.43.248.* / 2017-10-24 12:09
pewnie na waksy przyjechał ;)
 
nykka / 83.22.151.* / 2017-10-24 10:25
zaorane :D

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

seniorrr / 89.64.58.* / 2017-10-22 22:05
lol, na nofluff pojawiaja sie juz oferty 30k

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

ja_wroclaw / 178.43.236.* / 2017-10-22 21:50
'Prognoza szkoły programowania Kodilla'. Uśmiałem się do łez. Te firemki organizujące bootcampy chętnie podają dane o tym jak jest super w IT. Super zarobki, super perspektywy, no i zapewne każdy znajduje pracę, bo firmy biorą każdego.
Efekt jest taki, że na stanowisko juniorskie aplikuje po kilkaset osób, z czego ponad 90% "na pałę" , po kilkumiesięcznym kursie, bez wcześniejszego/późniejszego doświadczenia, własnych projektów ... za to z oczekiwaniami, że dostaną od razu 3-4 netto (Wrocław).
 
cieć / 170.61.237.* / 2018-08-03 16:00
niecałe 1000 euro na początek to za dużo ?
może tobie wystarczy worek cebuli ?

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

ivan_google / 109.129.147.* / 2017-10-22 21:19
czyli mniejszy hajs niż mają rezydenci. Tyle w temacie
 
programista / 89.66.60.* / 2017-10-23 14:27
No raczej nie. Moja siostra jest na rezydenturze właśnie. Ma jakieś 2400 zł na rękę. Tyle to ja dostawałem w *pierwszej pracy* na 3/5 etatu w trakcie studiów. Świeżo po studiach to już okolice 7 tys. brutto miesięcznie.

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

hjghjvkbvk / 159.205.102.* / 2017-10-22 20:49
a co ze sztuczną inteligencją, która już małymi krokami tworzy lepszy soft od ludzi?
 
gfgfgffxsf / 159.205.102.* / 2017-10-22 20:54
link do artykułu http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/sztuczna-inteligencja-google-staje-sie-lepsza-w-programowaniu-od-czlowieka

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

asser / 188.146.64.* / 2017-10-22 20:42
teraz średnia 3800 a jeszcze 3 miesiące temu pisaliście że od7-9tyś
 
programista / 89.66.60.* / 2017-10-23 14:29
7-9 tys. to średnio zarabiają programiści. 3800 to średnia dla wszystkich z IT, razem z panem zmieniającym toner w drukarce.

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

)))) / 79.254.9.* / 2017-10-22 19:52
Wynagrodzenia osiagna okreslony punkt i firmy uciekna gdzies gdzie jest taniej. Dlaczego IBM pobudowal swoje Support w Polsce? Bo jest tanio, przeliczyli i do pewnego momentu sie to OPLACA. Potem "next hop".

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

bizon949 / 109.173.208.* / 2017-10-22 17:24
niech zgadnę, artykuł sponsorowany przez Kodilla? :)

To prawda, strony internetowych i aplikacji potrzeba coraz więcej

Karol36 / 83.6.252.* / 2017-10-22 16:19
Sam pracuję w branży w firmie OlimpWeb i wiem co mówię. Ostatnimi czasy musiało dojsć do naszego zespołu dwóch programistów bo nie nadążaliśmy ze zleceniami tyle ich było. A widziałem, że szef kręci nosem, bo długo musiał szukać dwóch dobrych. Oczywiście, bootcamp i kursy 3-6 miesięczne coś dają, no ale nie oszukujmy się, po nich nikt nie umie sam programować, jak już to jest code kiddy i tyle. Po 3-4 latach pracy w branży można mówić, że już się coś umie. Rynek jest olbrzymi, chociaż nie oszukujmy się, tak jak to napisano, 10 tyś. to nie tak od razu. Ja na ten moment mam 4,500 zł do ręki, z 7 letnim doświadczeniem. Miałem już rozmowę z szefem i na przyszły rok ma być podwyżka i spory bonus bo udało nam się przekroczyć znacząco planowaną ilość projektów w tym roku. W listopadzie, najprawdopodobniej już przekroczymy maksymalnie zakładaną ilość projektów w bonusach, a więc jeszcze 2 miesiące będziemy mieli na pobicie rekordu :)
 
P.dev / 31.182.177.* / 2017-10-22 17:15
Hehe, czyli zmotywował was do wytężonej roboty, a zarabiasz grosze... ;) Widzę, że ta firma to typowa agencja i to... w Warszawie, więc po 7 latach pracy powinieneś zarabić MINIMUM 2x tyle ;) Ja w Łodzi mam 8 netto na b2b po 3 latach pracy i już pora zmieniać firmę i szukać coś finansowo o poziom wyżej ;)
 
Karol36 / 83.6.252.* / 2017-10-22 18:09
Wiesz, w bonusach dużo dostajemy. Jak dla mnie na rękę 4,500 to nie jest mało, szczególnie jak wiemy, że z każdego projektu każdy programista dostaje % i pod koniec roku możemy liczyć na wyrównanie stawek i to znacząco. :) W zeszłym roku średnia wyszła mniej więcej 6,200, w tym zapewne wyjdzie 7,000 a może i więcej bo rezultaty mamy rewelacyjne. Nie uważam by to była słaba stawka - mi starcza na życie i to całkiem przyjemne. Nie jest to też typowa korporacja typu nokia, microsoft czy hp, a więc nie ma co porównywać :)
 
Jacek27_wro / 213.127.8.* / 2017-10-22 17:01
Jezeli po 7 latach pracy masz 4,500 do reki to albo szef Cie mocno tnie albo jestes fatalnym programista.

Studenci we Wroclawiu dostaja 3900-4200 brutto na start pracujac na pol etatu, pozniej po roku 5-7k brutto zaleznie jak sie spisza
 
Karol36 / 83.6.252.* / 2017-10-22 18:12
Tak jak pisałem są bonusy. 4000 zł brutto to ile ? 2800 do ręku ? To co by nie mówić prawie 2000 mniej :) ja pod koniec roku mam wyrównanie i dostanę mniej więcej dodatek rzędu 2000 - 3000 zł brutto na każdy miesiąc. A szczerze wam powiem, nie ma nic lepszego niż taki dodatek pod koniec roku, byłem co do tego sceptyczny, ale nigdy nie udało by mi się tyle kasy oszczędzić gdybym dostawał co miesiąc więcej ;)
 
Jacek27_wro / 213.127.8.* / 2017-10-22 17:02
Zapomnialem dopisac, Nokia tyle placi - biora praktycznie kazdego kto potrafi czytac i pisac.
 
kT772 / 91.195.57.* / 2017-10-22 19:37
W Krakowie student wyciągnie 5500 brutto, i to bez dyplomu informatyka. Jak na Warszawę to dla kogoś już ogarniętego z powiedzmy dwuletnim doświadczeniem to myślę, że 10000 brutto to jest minimum przy kosztach życia w stolicy.

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

ert675 / 89.64.30.* / 2017-10-22 16:01
czyli to programiści i górnicy robią tak wysoką średnią krajową

Re: Praca dla programistów. Koniec złotej ery?

farAway / 81.111.209.* / 2017-10-22 14:39
Fajnie, że w końcu ktoś podał rzeczywistą średnią pensje programisty w Polsce, czyli 3900 PLN BRUTTO - zimny prysznic na głowy naiwnych marzących o mitycznych 10k netto miesięcznie.
 
programista / 89.66.60.* / 2017-10-22 15:15
W artykule nie podano średniej pensji programisty a średnie wynagrodzenie w branży "komunikacja i informacja". W tej branży pracują osoby takie jak: administratorzy serwerów, pracownicy pomocy technicznej (tacy co zmienią baterie w myszcze i toner w drukarce), serwisanci sprzętu (tacy co to wymienią dysk w serwerze jak padnie), technicy od podłączania kablówki (których wiedza kończy się na tym, który kabelek gdzie wpiąć i jak zmierzyć siłę sygnału - nie znają nawet stosu TCP/IP), graficy, projektanci stron www stawiający stronki na wordpressie itp. Cała masa ludzi, którzy pracują w IT, a programistami nie są i zwykle zarabiają od programistów gorzej. W Warszawie kwota 4000 brutto to stawka początkowa dla świeżego juniora programisty w korporacji. Żeby zejść poniżej tego to trzeba być chyba debilem. Mam wielu znajomych programistów, którzy po kilku, kilkunastu latach pracy w branży śmieją się ze stawki 10k netto, bo dawno przekroczyli 20k netto, a znam też jednego, który ma 35k netto / miesiąc (nie w Londynie, w Polsce i to na umowę o pracę!). Fakt, że nie są to byle jacy programiści, tylko ludzie często z doktoratami dobrych publicznych uczelni, którzy wygrywali konkursy, którzy umieją też dużo poza samym programowaniem i którzy bez problemu dostaliby się (albo dostali się) do Google, Facebooka czy Microsoftu.
 
TakaPrawda823 / 151.224.232.* / 2017-10-22 16:04
jaki sens mając 35 k netto w Polsce iść do Google Facebooka czy Microsoftu i zarabiać MNIEJ? (dane o zarobkach w tych firmach na określonych stanowiskach można łatwo znaleźć, nie powinien mieć problemu ZWŁASZCZA programista ) W sumie nie dziwię się teraz dlaczego tak mało Polaków pracuje w tych firmach, skoro w Polsce mają bez problemu wyższe zarobki i byłby to dla nich finansowy downgrade.
 
programista / 89.66.60.* / 2017-10-22 16:53
Google płaci programistom 20 tys. netto w Polsce, ale wiem, że istnieją firmy płacące jeszcze więcej. Programiści z Polski mogą pracować zdalnie dla firm z USA, UK i Niemiec i zarabiać tamtejsze, a nie polskie stawki. Stawki w USA są średnio 3x wyższe niż w Polsce.
 
programista / 89.66.60.* / 2017-10-22 15:35
Tak na marginesie: branża IT jest jedną z branż, w której najłatwiej ciężką pracą dojść do poziomu 10 tys. zł netto (lub go przekroczyć). Np. w bankowości zarobki na poziomie 10 tys. zł netto są zarezerwowane wyłącznie dla wyższej kadry zarządzającej (tj. od dyrektora departamentu w górę). Aby tam się dostać w dziale sprzedaży albo marketingu, trzeba mieć plecy, a o etyce należy całkowicie zapomnieć. Natomiast w branży IT szeregowy programista z doświadczeniem jest w stanie bez problemu zarobić więcej niż dyrektor banku i nie musi mieć żadnych znajomości aby dostać taką pracę. Wystarczy być dobrym w swoim fachu. I można do tego poziomu dojść po raptem kilku latach pracy, znacznie szybciej niż w przypadku lekarzy, prawników, czy właśnie bankowców.
 
quant / 89.64.2.* / 2017-10-22 19:50
Zależy jakich bankowców masz na myśli. Ja pracuje w banku jako powiedzmy matematyk. Nie zarządzam żadnym zespołem, jestem zwykłym pracownikiem. Mam 2.5 roku doświadczenia i już delikatnie przekroczyłem barierę 10k netto, nie licząc rocznego bonusu. Ani jeden z informatyków, których znam nie miał takich pieniędzy z takim doświadczeniem. Więc w bankowości też się da ;)
 
programista / 89.66.60.* / 2017-10-23 14:38
Ok, w porządku. Ale Ty masz konkretny fach. Matematyk, fizyk, informatyk w banku to trochę specyficzna grupa ludzi, która rządzi się troszkę innymi prawami, bo żaden krawaciarz po marketingu i zarządzaniu nie potrafiłby ich zastąpić, a jak system informatyczny w banku padnie, to bank zasadniczo leży i żadna ilość pozytywnego PiaRu tego nie zatuszuje. Dlatego matematycy, fizycy i programiści mogą dyktować całkiem niezłe warunki. Ale popatrz na dział sprzedaży, wszelkich "doradców klienta", którzy muszą sprzedać ileś tam miesięcznie kredytów / polisolokat, otworzyć ileś kont itp. Pracują pod bardzo dużą presją, są mobbingowani, a zarobki mają mizerne, bo są łatwi do zastąpienia. Bank spokojnie przez jakiś czas przetrwałby bez marketingu, PR i uśmiechającej się pani z billboardu, która wzięła pożyczkę na nową pralkę. W działach nietechnicznych nawet dyrektorzy mają problem z przebiciem bariery 20 tys. brutto miesięcznie.
 
PrzemekDev89 / 31.182.177.* / 2017-10-22 17:29
Coś w tym jest, aczkolwiek specyfika naszej pracy jest też taka, że trzeba się ciągle rozwijać, a nie każda firma oferuje taki rozwój w ramach obowiązków (często wyzwania kończą się po pozytywnej rekrutacji), więc trzeba poświęcić dodatkowy, nierozliczany już czas w domu :)
W 100% zgadzam się, że ciężką pracą łatwo dojść do poziomu 10tys. netto (zależne to oczywiście w dużym stopniu od miejscowości gdzie się żyje/pracuje), ale już przekroczenie tego pewnego poziomu wymaga naprawdę dużego zaangażowania w CIĄGŁY rozwój, doświadczenia i w niezłych umiejętności myślenia.