Money.pl Praca Wiadomości

Elastyczny czas pracy, czyli jaki?

Wyszukiwarka ofert

  • Wszystkie
  • Administracja biurowa
  • Administracja Państwowa
  • Analiza
  • Architektura
  • Badania i rozwój
  • Biznes
  • Budownictwo/Geodezja
  • Doradztwo/Konsulting
  • Farmaceutyka/Biotechnologia
  • Finanse/Ekonomia
  • Grafika/Kreacja artystyczna/Fotografia
  • Hotelarstwo/Turystyka/Katering
  • Human Resources
  • Informatyka/Administracja
  • Informatyka/Programowanie
  • Inne
  • Instalacja/Utrzymanie/Serwis
  • Internet/E-Commerce
  • Inżynieria/Konstrukcje/Technologia
  • Kadra zarządzająca
  • Kontrola jakości
  • Księgowość/Audyt/Podatki
  • Lekarz/Farmaceuta/Weterynarz
  • Logistyka/Spedycja/Dystrybucja
  • Marketing/Reklama/Public Relations
  • Media/Sztuka/Rozrywka
  • Nieokreślone
  • Nieruchomości/Budownictwo
  • Obsługa klienta/Call Center
  • Praca fizyczna
  • Pracownik ochrony
  • Praktyki
  • Prawo
  • Produkcja
  • Projektowanie/Wdrażanie
  • Rolnictwo/Ochrona środowiska
  • Służba zdrowia
  • Sport/Rekreacja
  • Sprzedaż
  • Staże
  • Szkolenia/Edukacja
  • Telekomunikacja
  • Tłumaczenia
  • Ubezpieczenia
  • Usługi Auto-Moto
  • Zakupy
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • dolnośląskie
  • kujawsko-pomorskie
  • lubelskie
  • lubuskie
  • łódzkie
  • małopolskie
  • mazowieckie
  • opolskie
  • podkarpackie
  • podlaskie
  • pomorskie
  • śląskie
  • świętokrzyskie
  • warmińsko-mazurskie
  • wielkopolskie
  • zachodniopomorskie
  • zagranica
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • ostatnich 24 h
  • ostatniego tygodnia
  • ostatnich dwóch tygodni
  • ostatniego miesiąca
Wybierz zaznaczony
2013-08-20 11:02
Elastyczny czas pracy, czyli jaki?
Fot. Polaris/East News
Elastyczny czas pracy, czyli jaki?

1/2

Czy będziemy pracować 12 godzin na dobę przez 6 dni w tygodniu? Sprawdzamy, co się stanie po zmianie Kodeksu pracy, która zakłada m.in. uelastycznienie czasu pracy.

Proponowane zmiany w prawie pracy rozzłościły przedstawicieli związków zawodowych. W czerwcu ich przedstawiciele opuścili na znak protestu obrady komisji trójstronnej, argumentując, że nowe zapisy będą godzić w interes zatrudnionych. - Pracownik będzie musiał tygodniami pracować po 12 godzin na dobę - mówili.

Do tego zarzucają rządowi, że ich lekceważy i na wrzesień szykują ogólnopolską akcję strajkową. Rząd i organizacje pracodawców bronią się, że większość proponowanych zapisów obowiązywała już w tzw. ustawie antykryzysowej w latach 2009- 2011. I bardzo firmom pomogły, a pracownikom nie zaszkodziły.

- Związki zgodziły się wtedy na te zapisy, bo zmiany były czasowe i wraz z nimi pracownicy otrzymali gwarancje zatrudnienia. Dziś tego nie ma - mówił w rozmowie z GazetaPraca.pl Henryk Nakonieczny, członek prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".

Do 7 sierpnia ustawą ma zająć się prezydent Bronisław Komorowski. Najprawdopodobniej ją podpisze, a przepisy zaczną obowiązywać już na jesieni. Co się zmieni dla pracowników?

Co to takiego: roczny okres rozliczeniowy?

Roczny okres rozliczeniowy oznacza, że firmy w okresie nie dłuższym niż 12 miesięcy będą mogły "bilansować" czas pracy swoich pracowników.

Przykład: Pan Sławomir pracuje w fabryce mebli. Pracę wykonuje się w niej od poniedziałku do piątku. W ubiegłym roku, na wiosnę pracodawca przyjął więcej zamówień niż zwykle i polecił pracownikom pracę w wolne soboty przez cztery tygodnie. Roczny okres rozliczeniowy oznacza, że firma będzie miała 12 miesięcy na oddanie panu Sławomirowi dni wolnych za czas przepracowany w soboty. Dziś musi to zrobić w ciągu czterech miesięcy, bo tyle wynosi maksymalny okres rozliczeniowy czasu pracy.

Ile godzin dziennie i w tygodniu mogę dziś pracować?

Najpowszechniej stosowana w polskich firmach norma czasu pracy to 8 godzin dziennie i 40 tygodniowo. Tydzień pracy nie może natomiast przeciętnie trwać dłużej niż 5 dni. Pracownik ma dodatkowo prawo do nieprzerwanego 11-godzinnego odpoczynku w ciągu doby oraz 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku w ciągu tygodnia.

Od tej reguły są jednak wyjątki, które pozwalają nie tylko wydłużyć czas pracy, ale też kształtować go zależnie od potrzeb, czy wymagań danego zawodu. I tak na przykład w zadaniowym czasie pracy mogą swoją pracę wykonywać handlowcy czy kierowcy. Często oni sami decydują, o której zaczynają i kończą dzień pracy, muszą tylko zdążyć wykonać wszystkie zadania, które wyznaczył im szef.

Co ważne, nie powinni pracować dłużej niż - przeciętnie - osiem godzin dziennie i 40 godzin tygodniowo. Jeśli wyznaczone zadania będą wymagały więcej czasu, należy im się rekompensata za pracę w godzinach nadliczbowych.

Czy szef będzie mógł mnie skłonić do pracy przez 12 godzin?

Tak. Ale praca przez 12, 16, czy nawet 24 godziny na dobę możliwa jest i teraz - przed zmianą prawa. Pracodawca może zarządzić pracę w jednym z trzech równoważnych systemów czasu pracy. Pierwszy - pozwala wydłużyć dobowy wymiar czasu pracy do 12 godzin; drugi - do 16 godzin. W ten sposób można zorganizować czas pracy tylko w przypadku zajęć, które polegają na dozorze urządzeń niezbędnych do funkcjonowania zakładu lub też zajęć związanych z pozostawaniem w pogotowiu do pracy, np. w hucie przy pilnowaniu pieca.

Trzeci - pozwala wydłużyć czas pracy do 24 godzin. Taki system często stosuje się przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób.

Przedłużony dobowy wymiar czasu pracy powinien być równoważony krótszym czasem pracy w innych dniach lub też dniami wolnymi od pracy.

Uwaga: Zgodnie z obecnymi przepisami równoważny system czasu pracy jest dzisiaj na ogół stosowany w miesięcznym okresie rozliczeniowym. Po nowelizacji taki system będzie mógł obowiązywać przez 12 miesięcy.

Przykład: W firmie pana Sławomira wprowadzono równoważny system czasu pracy wydłużający pracę do 12 godzin. Pan Sławomir pracował przez dwa tygodnie od poniedziałku do piątku po 12 godzin. Przez następne dwa tygodnie - w ramach rekompensaty - jego dzień pracy trwał tylko cztery godziny. Po nowelizacji, gdy pracodawca będzie miał rok na zbilansowanie czasu pracy, pan Sławomir może zostać poproszony przez szefa o pracę po 12 godzin przez pół roku. Ale wtedy przez następne sześć miesięcy będzie pracował cztery godziny dziennie.

Uwaga: Mimo że będzie pracował krócej, zasadnicza część wynagrodzenia pana Sławomira nie ulegnie zmniejszeniu.




Re: Elastyczny czas pracy, czyli jaki?

manek84 / 77.87.0.* / 2013-08-30 21:27
pierwsze umowy śmieciowe(umowa zlecenie, o dzieło), a teraz przyzwolenie ustawowe na niewolniczą pracę - jak w krajach trzeciego świata.
Praca na nadgodzinach jest płatna +50% lub 100% - teraz my "niewolnicy" możemy o tym zapomnieć, nasze kochane państwo dba żeby nas dym** z każdej strony.
Na nadgodzinach można było podciągnąć naszą i tak śmieszną wypłatę, teraz będzie można ... teraz dalej zaciskajmy pasa.
A jak to się ma do naszego niżu demograficznego i polityki prorodzinnej ??? Może dziecko mogę zostawić u pracodawcy bo żłobki i przedszkola nie są otwarte 14 godz. (będąc 12 godz. w pracy dziecko muszę zostawić przed pracą i odebrać po pracy).
Mając dziecko jedno z nas musi nie pracować żeby ktoś z nim był, ale jak żyć za jedną wypłatę - nie każdy z nas jest posłem i ma najniższą krajową 1600 brutto * 20.
ciśnie mi się wiele słów do ust żeby to skomentować, ale na forum publicznym nie mogę !!!

Re: Elastyczny czas pracy, czyli jaki?

zniesmaczona / 77.254.217.* / 2013-08-23 15:33
"Uwaga: Mimo że będzie pracował krócej, zasadnicza część wynagrodzenia pana Sławomira nie ulegnie zmniejszeniu."

jak to fajnie wybierać to co pasuje komu , tylko że zapomniano dodać do tego zdania,

że mimo że w pierwszym okresie kiedy pan Sławomir bedzie pracował dłużej po 12 godzin

jego wynagrodzenie nie zostanie zwiększone !!!!!!!

czyli pracownik świadczy pracę kredytując pracodawcę, bo powinien mieć płacone miesięcznie za przepracowany czas pracy faktycznie a nie pracować po 12 godzin, mieć płacone za 8 a móc sobie odebrać godziny w perspektywie roku !!!!

Bez sensu to jest - pogoda dla bogaczy !!!!

Re: Elastyczny czas pracy, czyli jaki?

Stach Głąbiński / 89.71.187.* / 2013-08-21 16:01
Czy zawiadomienie załogi o wydłużeniu czasu pracy musi wyprzedzać o określony czas wprowadzenie tej zmiany? Jakie uprawnienia negocjacyjne posiadają w tej sytuacji pracownicy?
 
szklarek / 2013-08-22 11:17
To zależy od tego, czy u pracodawcy są związki, czy musi on tworzyć regulamin pracy i czy objęty jest układem zbiorowym.

Czyli w większości przypadków- i tak decydują negocjacje, które obejmują również termin wprowadzenia.

Tylko w przypadku gdy ww ograniczeń brak, regulamin wchodzi najwcześniej w życie po 2 tygodniach od ogłoszenia, co wynika z art. 104'3 KP.

W zakresie zmiany okresu rozliczeniowego logicznym jest chyba, że dzieje się to po zakończeniu okresu rozliczeniowego aktualnie trwającego.

Szczegóły w nowelizacji:

http://prawo.money.pl/akty-prawne/dziennik-ustaw/ustawa;z;dnia;12;lipca,dziennik,ustaw,2013,000,896.html

Re: Elastyczny czas pracy, czyli jaki?

gosc.168.182.97 / 62.233.210.* / 2013-08-21 13:56
Nie zauważyłem, że artykuł ma dwie strony - pytanie nieaktualne ;)

Re: Elastyczny czas pracy, czyli jaki?

gosc.168.182.97 / 62.233.210.* / 2013-08-21 13:52
Mam pytanie co do ostatniej części artykułu: "Uwaga: Mimo że będzie pracował krócej, zasadnicza część wynagrodzenia pana Sławomira nie ulegnie zmniejszeniu" - Czy dobrze rozumiem, że działa to w obie strony? Czyli Pan Sławomir pracując przez pierwsze pół roku po 12h dziennie również otrzyma wynagrodzenie zasadnicze, bez naliczania nadgodzin? Jak to się będzie miało w momencie wypowiedzenia umowy po pierwszym półroczu przez Pracodawcę?