Money.pl Praca Wiadomości

60 tys. osób protestuje w Atenach [WIDEO]

Wyszukiwarka ofert

  • Wszystkie
  • Administracja biurowa
  • Administracja Państwowa
  • Analiza
  • Architektura
  • Badania i rozwój
  • Biznes
  • Budownictwo/Geodezja
  • Doradztwo/Konsulting
  • Edukacja
  • Farmaceutyka/Biotechnologia
  • Finanse/Ekonomia
  • Grafika/Kreacja artystyczna/Fotografia
  • Hotelarstwo/Turystyka/Katering
  • Human Resources
  • Informatyka/Administracja
  • Informatyka/Programowanie
  • Inne
  • Instalacja/Utrzymanie/Serwis
  • Internet/E-Commerce
  • Inżynieria/Konstrukcje/Technologia
  • Kadra zarządzająca
  • Kontrola jakości
  • Księgowość/Audyt/Podatki
  • Lekarz/Farmaceuta/Weterynarz
  • Logistyka/Spedycja/Dystrybucja
  • Marketing/Reklama/Public Relations
  • Media/Sztuka/Rozrywka
  • Nieokreślone
  • Nieruchomości/Budownictwo
  • Obsługa klienta/Call Center
  • Organizacje pozarządowe/Wolontariat
  • Praca fizyczna
  • Pracownik ochrony
  • Praktyki
  • Prawo
  • Produkcja
  • Projektowanie/Wdrażanie
  • Rolnictwo/Ochrona środowiska
  • Służba zdrowia
  • Sport/Rekreacja
  • Sprzedaż
  • Staże
  • Szkolenia/Edukacja
  • Telekomunikacja
  • Tłumaczenia
  • Ubezpieczenia
  • Usługi Auto-Moto
  • Zakupy
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • dolnośląskie
  • kujawsko-pomorskie
  • lubelskie
  • lubuskie
  • łódzkie
  • małopolskie
  • mazowieckie
  • opolskie
  • podkarpackie
  • podlaskie
  • pomorskie
  • śląskie
  • świętokrzyskie
  • warmińsko-mazurskie
  • wielkopolskie
  • zachodniopomorskie
  • zagranica
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • ostatnich 24 h
  • ostatniego tygodnia
  • ostatnich dwóch tygodni
  • ostatniego miesiąca
Wybierz zaznaczony
2010-05-05 14:30
60 tys. osób protestuje w Atenach
Fot. PAP/EPA
60 tys. osób protestuje w Atenach

aktualizacja 14.48

Podczas demonstracji przeciw planom oszczędnościowym rządu w Atenach podpalono budynek banku, a policja użyła gazu łzawiącego przeciw demonstrantom usiłującym wejść do parlamentu. Zginęły trzy osoby.

BBC donosi, że w greckich demonstracjach zginęły trzy osoby. Demonstranci spłonęli w pożarze, który wzniecili protestujący.



Demonstracje należą najliczniejszych w ostatnich latach. Niektóre szacunki mówią o 60 tysiącach ludzi, którzy przyszli na marsz w centrum Aten. Rząd określił liczbę demonstrantów na ponad 25 tysięcy - podała policja.

Setki protestujących rzucało na ulicach kamieniami i kijami w policjantów, którzy odpowiedzieli gazem łzawiącym. Do gwałtownych starć między młodzieżą a policjantami doszło przed parlamentem.

Demonstranci usiłowali przełamać kordon policji strzegącej parlamentu i przegonili straż trzymającą wartę przed pomnikiem Nieznanego Żołnierza. Podpalili też budynek banku, w którym przebywa około 20 osób. Atakowali witryny sklepów, wyrywali kamienie z bruku, rzucali w policjantów i budynki koktajlami Mołotowa.

Wcześniej świadek cytowany przez agencję Reutera mówił, że około 50 ludzi starało się wejść do gmachu parlamentu, a policja użyła gazu łzawiącego i granatów ogłuszających, by ich rozproszyć.

W Salonikach na północy Grecji przez centrum przemaszerowało 20 tys. ludzi. Młodzież niszczyła okna sklepów i barów szybkiej obsługi. Wybuchły starcia między ludźmi a policją, która odpowiedziała gazem łzawiącym.

W obu miastach demonstracje zwołano w ramach strajku generalnego, w proteście przeciwko planom oszczędnościowym przyjętym przez rząd w zamian za pomoc finansową Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

W centrum Aten w odpowiedzi na apel związków zawodowych pracowników prywatnych (GSEE) i państwowych (ADEDY) uczestniczyło w demonstracji ok. 20 tys. ludzi. PAME, związek zawodowy partii komunistycznej ze swej strony zebrał 10 tys. manifestantów w innym miejscu w stolicy Grecji. PAME tradycyjnie nie uczestniczy we wspólnych akcjach.

W Salonikach, które leżą na północy Grecji, zebrało się 14 tys. manifestantów - informowała wcześniej policja.

Strajk generalny w Grecji, trzeci od lutego, spowodował paraliż komunikacji lotniczej, kolejowej i promowej. Nie działa sektor publiczny. Związki zawodowe przyznają, że pozbawiony funduszy rząd był zmuszony ograniczyć wydatki, by dostać 110 mld euro pożyczki od krajów strefy euro i od MFW, jednak ich zdaniem przez oszczędności najbardziej ucierpią najmniej zarabiający Grecy.

ZOBACZ, JAK WYGLĄDAŁY OSTATNIE DEMONSTRACJE W GRECJI:


ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: rząd, oszczędności, reformy, ateny, grecja, protesty, strajki
Zobacz więcej: Strajki w Grecji



Ale nasza telewizja jest zaklamana

krupppp / 86.1.71.* / 2010-05-06 01:25
W wywiadzie sluchalem tych strajkujacych to oni nie walcza o pozyczke ale przeciwko jej przyjeciu. Grecy nie chca sie dalej zapozyczac tylko rozliczyc winnych tej sytuacji osoby czy tez podmioty nawet jesli maja one zbankrutowac. A to ze banki niemieckie czy francuskie zle pozyczyly pieniadze to jest problem tych bankow ktore tez powinny sie liczyc z ryzykiem jak wszyscy prowadzacy dzialalnosc gospodarcza. Dlugi powinny byc sciagane z tych ktorzy rzeczywiscie pozyczali te pieniadze a nie to ze teraz wszyscy beda sie skladali na to zgodnie z pseudobiznesowa madroscia ze zyski prywatyzujemy a straty uspoleczniamy

Re: 60 tys. osób protestuje w Atenach

szaren / 213.108.114.* / 2010-05-06 00:58
Najstosowniej i najprosciej oraz najskuteczniej było by wykluczyc Grecje ze strefy euro.
Grecja wracając do drachmy mogła by ja dewaluowac, tym samym przy mniejszym niepokoju społecznycm (strajki i protesty były by zawsze) , szybciej osiagneła by jakis stan równowagi.
Jak zdawkowo ale zupełnie łopatologicznie zauwazył to Prezydent Czech , Klaus.
Gdyby Greca miała drachme to mogła by ja zdewaluowac o 40%, w ten sposób wszystko co zagraniczne w Grecji podrozało by (srednio) o te 40%.
Mając euro Grecja nie moze tego zrobic, aby to osiągnac musi zmniejszyc płace o 40%. A to musi wzbudzic gwałtowne i może nieobliczalne protesty społeczne.
To tylko bardzo łopatologiczny i prosty przykład.
Kozrzysci z posiadania własnej waluty jest wiecej, zwłaszcza w takiej sytuacji w jakiej jest Grecja.
Cała reszta to polityka i politykierstwo nie majace wiele wspólnego z ekonomią.
Ale tak to juz jest , ze "ekonomia" musi polec w konfrontacji z populizmem i polityką.
Zawsze jednak pozostaje problem , ile w ostateczności to będzie kosztowac, kto za to zapłaci i czy wogóle kogokolwiek na to stac. Moze bowiem okazac się , że ten kto ureguluje takie rachunki sam stanie sie bankrutem.

Re: 60 tys. osób protestuje w Atenach

His4Storyk / 83.27.160.* / 2010-05-06 00:44
Tak się dobija socjalizm. I o nic więcej tu nie chodzi.

Re: 60 tys. osób protestuje w Atenach

Prawiezaratrala / 178.37.95.* / 2010-05-05 22:56

demonstracji przeciw planom oszczędnościowym rządu


demonstracje zwołano w ramach strajku generalnego, w proteście przeciwko planom oszczędnościowym przyjętym przez rząd w zamian za pomoc finansową Unii

Propaganda wypisz-wymaluj jak z peerelu.

Grecy demonstrują przeciwko tolerowaniu przez rządy takich praw finansowych, które powodują drenowanie kont emerytalnych bogu ducha winnych ludzi żyjących z pracy, przez tzw instytucje finansowe. (Przez ulicę w uproszczeniu nazywanych żydami) Młodziaki, którzy wsławiliście się chowaniem dowodów swoich babć - przepiszcie powyższe zdanie 100 razy. Może coś zostanie w tych wyjałowionych główkach.

Re: 60 tys. osób protestuje w Atenach

ibu / 83.10.194.* / 2010-05-05 20:56
Dzisiaj w informacjach podano, iż większość protestujących stanowią urzędnicy, którzy nie zgadzają się na likwidację 13-tek i 14-tek. To jakiś absurd. U nas podczas kryzysu ograniczana była etatowość, obniżane były wynagrodzenia i potrafiliśmy sie pogodzić z tym stanem. Dlaczego Unia ma dokładać do 13 i 14 urzędników grackich? Nie sztuka protestować dla samej zasady i niszczyć po drodze wszystko co stanowi jakąkolwiek wartość(witryny, sklepy, palone są różne instytucje)

w Grecji jest 800tys Urzędasów na 11mln mieszkańców wg Dziennika

Elektro Devil / 2010-05-05 20:38 / Tysiącznik na forum
a ja myślałem, że to u nas jest tak tragicznie pod tym względem...

Re: 60 tys. osób protestuje w Atenach

NIE_zorientowany / 89.77.23.* / 2010-05-05 20:13
Czy to mecz Arki z Lechią ?
 
mkey / 195.117.92.* / 2010-05-07 22:10
Grecy to leniwy naród !

Re: 60 tys. osób protestuje w Atenach

Wapniak/b/ / 87.207.158.* / 2010-05-05 18:40
No i co z tego? Będzie wymiana koryta a ludzie i tak będą mieli to samo... albo jeszcze mniej. Może ten nasz.... 'specjalista" tam pojedzie....rozda po sto milionów i będzie cacy. He...he,,,he...szykują się tam nowi kombatanci....

Re: 60 tys. osób protestuje w Atenach

ojro / 91.193.208.* / 2010-05-05 16:02

BBC donosi, że w greckich demonstracjach zginęły trzy osoby. Demonstranci spłonęli w pożarze, który wzniecili protestujący.

Demonstranci spłonęli w pożarze, którzy sami wzniecili. Gratulacje dla protestujących. Ciekawe ile jeszcze "męczenników" sobie w ten zrobią, żeby udowodnić światu jacy to oni poszkodowani przez własny rząd (który zresztą sami wcześniej wybrali w wyborach).

60 tysięcy bezbronnych przeciwko garstce złodziei

ajjjj / 192.138.116.* / 2010-05-05 15:17
ale Ci złodzieje mają broń, granaty, tarcze, a bezbronny lud nawet nie potrafi się zorganizować. I tak będzie trwał wyzysk większości przez mniejszość.
 
Pawel1981 / 87.198.232.* / 2010-05-05 15:39
PROSZE SIE NIE MARTWIC
W POLSCE PODOBNIE BY BYLO GDYBY PIS KILKA LAT PORZADZILO...
 
kochamPOiprzed / 79.185.243.* / 2010-05-05 19:55
Paweł, mam trochę czasu i braki kasy. Daj namiary to będę też p******* wypisywać tak jak młodzieżówka PO. Nawet będę pisał dłużej niż nakazane pół godziny.
 
polak mały / 213.77.7.* / 2010-05-05 15:53
Pleciesz trzy po trzy