Money.pl Praca Styl życia

Porządek musi być. Pobierają "placowe" od prostytutek

Wyszukiwarka ofert

  • Wszystkie
  • Administracja biurowa
  • Administracja Państwowa
  • Agencje doradztwa personalnego
  • Analiza
  • Architektura
  • Badania i rozwój
  • Biznes
  • Budownictwo/Geodezja
  • Doradztwo/Konsulting
  • Edukacja
  • Farmaceutyka/Biotechnologia
  • Finanse/Ekonomia
  • Grafika/Kreacja artystyczna/Fotografia
  • Hotelarstwo/Turystyka/Katering
  • Human Resources
  • Informatyka/Administracja
  • Informatyka/Programowanie
  • Inne
  • Instalacja/Utrzymanie/Serwis
  • Internet/E-Commerce
  • Inżynieria/Konstrukcje/Technologia
  • Kadra zarządzająca
  • Kontrola jakości
  • Księgowość/Audyt/Podatki
  • Lekarz/Farmaceuta/Weterynarz
  • Logistyka/Spedycja/Dystrybucja
  • Marketing/Reklama/Public Relations
  • Media/Sztuka/Rozrywka
  • Nieokreślone
  • Nieruchomości/Budownictwo
  • Obsługa klienta/Call Center
  • Organizacje pozarządowe/Wolontariat
  • Praca fizyczna
  • Pracownik ochrony
  • Praktyki
  • Prawo
  • Produkcja
  • Projektowanie/Wdrażanie
  • Rolnictwo/Ochrona środowiska
  • Służba zdrowia
  • Sport/Rekreacja
  • Sprzedaż
  • Staże
  • Szkolenia/Edukacja
  • Telekomunikacja
  • Tłumaczenia
  • Ubezpieczenia
  • Usługi Auto-Moto
  • Zakupy
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • dolnośląskie
  • kujawsko-pomorskie
  • lubelskie
  • lubuskie
  • łódzkie
  • małopolskie
  • mazowieckie
  • opolskie
  • podkarpackie
  • podlaskie
  • pomorskie
  • śląskie
  • świętokrzyskie
  • warmińsko-mazurskie
  • wielkopolskie
  • zachodniopomorskie
  • zagranica
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • ostatnich 24 h
  • ostatniego tygodnia
  • ostatnich dwóch tygodni
  • ostatniego miesiąca
Wybierz zaznaczony
2014-02-10 09:32
Porządek musi być. Pobierają "placowe" od prostytutek

Porządek musi być. Pobierają "placowe" od prostytutek

Placowe pobierane od prostytutek zostaje - tak zadecydował sąd administracyjny w Gelsenkirchen. Dziewięć prostytutek próbowało przeforsować zniesienie tego przepisu - bezskutecznie. Prostytutki z Dortmundu nie godzą się z regulacjami, według których każdego dnia muszą płacić placowe w wysokości 6 euro i dodatkowe 6 euro za każdego klienta - niezależnie od tego czy usługa została wykonana czy nie. Według kobiet wprowadzone przez władze Dortmundu w 2010 roku placowe jest podatkiem z tytułu wykonywanego zawodu, który w znacznym stopniu godzi w ich interesy i prawo wolności wykonywania zawodu. Zdaniem oburzonych kobiet podatek ten jest niezgodny z niemieckim prawem o zakazie podwójnego opodatkowania - podatki za usługi odprowadzają już właściciele klubów płacący za każdy metr kwadratowy agencji towarzyskiej.

Szara strefa


Sąd w Gelsenkirchen bezspornie uznał wprowadzone przez burmistrza Dortmundu placowe za zgodne z prawem.

W uzasadnieniu wyroku stwierdził, że prostytucja nadal w dużej mierze odbywa się w szarej strefie, a dochody z niej często nie są rozliczane zgodnie z przepisami. Sąd w Gelsenkirchen jako kolejny argument podaje fakt, że gmina nie jest w stanie kontrolować rzeczywistych dochodów uzyskiwanych z tego procederu. Również kwestia podwójnego opodatkowania nie jest zdaniem wymiaru sprawiedliwości zasadnym argumentem.

Więcej do kasy miasta

Oprócz dochodów z placowego do kasy miasta wpływają kwoty uiszczane z tytułu podatku płaconego przez kluby striptizu i agencje towarzyskie za każdy metr kwadratowy. Zdaniem ekspertów wprowadzenie karnetu na usługi seksualne jest sposobem na załatanie dziury budżetowej w kasie miasta. Dzięki podatkom za działalność rozrywkową do kasy miasta ma trafiać rocznie 750 tysięcy euro więcej.Sąd argumentuje także, że dodatkowo ściągane od prostytutek po 6 euro za każdego klienta, kobiety mogą egzekwować od mężczyzn po wykonaniu usługi.

wdr / Aleksandra Wojnarowska
red. odp.: Małgorzata Matzke