Money.pl Praca Poradniki

W szkołach i urzędach umowy nadal na wiele lat

Wyszukiwarka ofert

  • Wszystkie
  • Administracja biurowa
  • Administracja Państwowa
  • Analiza
  • Architektura
  • Badania i rozwój
  • Budownictwo/Geodezja
  • Doradztwo/Konsulting
  • Edukacja
  • Farmaceutyka/Biotechnologia
  • Finanse/Ekonomia
  • Grafika/Kreacja artystyczna/Fotografia
  • Hotelarstwo/Turystyka/Katering
  • Human Resources
  • Informatyka/Administracja
  • Informatyka/Programowanie
  • Inne
  • Instalacja/Utrzymanie/Serwis
  • Internet/E-Commerce
  • Inżynieria/Konstrukcje/Technologia
  • Kadra zarządzająca
  • Kontrola jakości
  • Księgowość/Audyt/Podatki
  • Lekarz/Farmaceuta/Weterynarz
  • Logistyka/Spedycja/Dystrybucja
  • Marketing/Reklama/Public Relations
  • Media/Sztuka/Rozrywka
  • Nieokreślone
  • Nieruchomości/Budownictwo
  • Obsługa klienta/Call Center
  • Organizacje pozarządowe/Wolontariat
  • Pomoc w Domu i Opieka
  • Praca fizyczna
  • Pracownik ochrony
  • Praktyki
  • Prawo
  • Produkcja
  • Projektowanie/Wdrażanie
  • Rolnictwo/Ochrona środowiska
  • Służba zdrowia
  • Sport/Rekreacja
  • Sprzedaż
  • Staże
  • Szkolenia/Edukacja
  • Telekomunikacja
  • Tłumaczenia
  • Ubezpieczenia
  • Usługi Auto-Moto
  • Zakupy
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • dolnośląskie
  • kujawsko-pomorskie
  • lubelskie
  • lubuskie
  • łódzkie
  • małopolskie
  • mazowieckie
  • opolskie
  • podkarpackie
  • podlaskie
  • pomorskie
  • śląskie
  • świętokrzyskie
  • warmińsko-mazurskie
  • wielkopolskie
  • zachodniopomorskie
  • zagranica
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • ostatnich 24 h
  • ostatniego tygodnia
  • ostatnich dwóch tygodni
  • ostatniego miesiąca
Wybierz zaznaczony
2009-09-21 08:13
W szkołach i urzędach umowy nadal na wiele lat

umowa.jpeg
(fot. Jupiterimages)

Urzędy, szkoły czy publiczne szpitale nadal mogą podpisywać umowy o pracę na czas określony, nawet na 10 czy 20 lat. Nie dotyczy ich bowiem ograniczenie przewidziane w ustawie o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego, która zakazuje zawierania umów czasowych na okres dłuższy niż 2 lata. Ci, którzy nie są przedsiębiorcami, a więc nie działają na własne ryzyko, nadal będą mogli zawierać umowy na czas określony dłuższy niż 2 lata. Takich umów nie może być jednak więcej niż dwie. Kolejna, trzecia - przekształca się automatycznie w umowę na czas nieokreślony, tak jak przewiduje kodeks pracy - powiedziała PAP dyrektor Departamentu Pracy w Ministerstwie Pracy Eugenia Gienieczko.

Ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu weszła w życie 22 sierpnia. Stanowi ona część tzw. pakietu antykryzysowego. Dotyczy przede wszystkim zmian w prawie pracy i finansowego wsparcia dla przedsiębiorców, których obroty w kryzysie spadły o co najmniej 30 proc. w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Ustawa wprowadza elastyczny czas pracy, rozliczenie czasu pracy w ciągu 12 miesięcy. Ogranicza też zawieranie umów na czas określony do maksymalnie 24 miesięcy.


Jak powiedziała Gienieczko, wielu przedsiębiorców i pracowników nie wie jak interpretować przepisy ustaw z pakietu antykryzysowego. Najwięcej wątpliwości dotyczy właśnie zawierania umów na czas określony. Co do zasady, nie mogą one trwać dłużej niż 24 miesiące, ale od tej zasady jest wiele wyjątków - podkreśliła.



Gienieczko powiedziała, że przepisy ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu, regulującej w ramach pakietu zawieranie umów na czas określony, dotyczą tylko przedsiębiorców. Muszą to więc być osoby fizyczne albo prawne, prowadzące działalność gospodarczą we własnym imieniu, na podstawie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu nie dotyczy też pracowników tymczasowych, umów o zastępstwo czy umów zawartych na czas wykonania konkretnej pracy - powiedziała dyrektor Departamentu Pracy w MPiPS.

Ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu będzie obowiązywała tylko do końca 2011 r. Właśnie to ograniczenie czasowe jest przyczyną większości wątpliwości zgłaszanych do resortu pracy przez pracowników i pracodawców.

Generalna zasada jest taka, że jeżeli umowa o pracę została zawarta przed 1 lipca 2008 r. i ma trwać co najmniej do 1 stycznia 2012 r., to w ogóle nie podlega ustawie o łagodzeniu skutków kryzysu. Dotyczy ona bowiem tylko umów podpisywanych między 1 lipca 2008 r., a 31 grudnia 2011 r. - wyjaśniła Gienieczko. Zaznaczyła, że gdyby pracodawca nie zastosował się do wymogów ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu i chciał zawrzeć umowę na dłużej niż dwa lata, pracownik może żądać od niego postępowania zgodnego z ustawą. Powinien poinformować o tym fakcie Państwową Inspekcję Pracy, która np. nałoży na pracodawcę mandat albo wystąpi przeciwko niemu do sądu pracy.



Jak poinformowała Gienieczko, w ministerstwie jest już przygotowywana zmiana przepisów kodeksu pracy, która ma wprowadzić do przepisów powszechnych, obowiązujących bez limitu czasowego - tak jak ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu - regułę ograniczającą łączny okres, na jaki będą mogły być zawierane umowy na czas określony.

Chodzi nam o to, by pracodawca nie mógł zawierać z tym samym pracownikiem umów na czas określony na dłużej niż 2 lata. Nie miałaby znaczenia liczba kolejnych umów, tak jak obecnie, lecz łączny okres ich obowiązywania - wyjaśniła Gienieczko.

Gotowość do wprowadzenia do kodeksu pracy zmian dotyczących umów na czas określony zadeklarował również przewodniczący zespołu ds. prawa pracy Komisji Trójstronnej, Jacek Męcina. Rozmowy w Komisji między pracodawcami i związkowcami chcemy zacząć w najbliższych tygodniach - powiedział.
PAP
Tagi: zwolnienia, kryzys, podwyżki, praca, recesja, rynek pracy, wiadomości, urlop, kodeks, urząd, umowa o pracę, pakiet antykryzysowy