Zwalniają nauczycieli, bo jest za mało dzieci
Samorządy rozpoczęły masowe redukcje etatów w szkołach. W niektórych gminach pracę może stracić nawet 30 procent nauczycieli.
Źródło zdjęć: © skynesher/iStockphoto
Na zwolnienia decydują się zarówno małe gminy jak i duże miasta. W Kielcach wypowiedziano pracę 212 etatach, a w poprzednich trzech latach dotyczyło to łącznie 46 osób. W Bydgoszczy z pracą w szkole pożegna się 422 nauczycieli - pisze _ Dziennik Gazeta Prawna _.
Urzędnicy samorządowi tłumaczą redukcję niżem demograficznym. Przypominają, że w 1990 roku do szkół uczęszczało 7,5 miliona uczniów. Dziś jest ich o 25 procent mniej. Dla gmin oznacza to niższą subwencję oświatową z budżetu.
Dodatkowo ich finanse obciąża wprowadzony przed dwoma laty dodatek wyrównujący pensje pedagogów - czytamy w _ Dzienniku Gazecie Prawnej _.
| Czytaj w Money.pl | |
|---|---|
| Hall wie jak ratować szkóły przed likwidacją Minister edukacji zapewniła tak w specjalnym liście do rodziców i nauczycieli. | |
| Będzie podwyżka dla nauczycieli - 7 procent Podwyżka będzie wypłacana od września i składa się z dwóch elementów, dodatków i płacy zasadniczej. | |
| Dziesięć jedynek od PiS dla minister edukacji Z okazji końca roku szkolnego PiS wystawiło minister edukacji narodowej Katarzynie Hall cenzurkę. |