Co trzeci ze skontrolowanych przez Państwową Inspekcję Pracy przedsiębiorców zalegał z wypłatą wynagrodzeń pracownikom. Przedsiębiorcy tłumaczyli najczęściej, że nie płacili, bo nie mieli z czego.
W momencie utraty kontraktu tracili płynność, a trudniej teraz o pożyczkę z banku. Zdaniem doktora Bohdana Wyżnikiewicza z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową tłumaczenia że są problemy z płatnościami nie zawsze mają uzasadnienie.
Andrzej Sadowski z Centrum imienia Adama Smitha uważa natomiast, że brak środków w firmach i kłopoty z wypłatą wynagrodzeń wynikają przede wszystkim z nieregulowania
Zdaniem Andrzeja Sadowskiego, pracodawcy czują się bezkarni, gdyż polski wymiar sprawiedliwości nie działa tak, jak powinien. - _ To niestety sakwoty sięgające miliardów złotych. I to sie przekłada na całą gospodarkę _ - mówi ekspert.
POSŁUCHAJ ANDRZEJA SADOWSKIEGO:
Niewypłacanie wynagrodzeń jest wykroczeniem przeciwko prawom pracowniczym i podlega karze grzywny od tysiąca do 30 tysięcy złotych. W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy ukarała ponad 650 zakładów mandatami na łączną kwotę blisko miliona złotych. Ponad 220 wniosków o ukaranie trafiło tez do sądów a siedem do prokuratury w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa.
| Czytaj w Money.pl | |
|---|---|
| ZUS i PIP razem przeciw nielegalnemu zatrudnianiu Instytucje będą wymieniać się informacjami pozyskanymi podczas kontroli oraz wynikającymi z dokumentów. | |
| Inspekcja pracy bierze pod lupę branżę budowlaną Strategia to udział w branżowych targach i kampanie w mediach biznesowych. | |
| Rząd chce ulżyć firmom. W obowiązkach Chce by przedsiębiorcy nie musieli co miesiąc informować o płaceniu składki zdrowotnej. |