Usługi nie boją się kryzysu. Będą zatrudniać cały czas

W centrach usług biznesowych pracuje ponad 80 tys. osób. Mimo kryzysu ciągle przyjmują pracowników. Tylko w tym roku pracę w centrach znalazło i znajdzie kilka tysięcy osób

Obraz
Źródło zdjęć: © Yuri_Arcurs/iStockphoto

W centrach usług biznesowych pracuje ponad 80 tys. osób. Mimo kryzysu ciągle przyjmują pracowników. Tylko w tym roku pracę w centrach znalazło i znajdzie kilka tysięcy osób.

W Polsce jest już ponad 300 firm outsourcingowych. Kryzys to dla nich czas rozwoju. Kraków, Wrocław i Warszawa to w tej chwili europejskie zagłębia takich usług.

Centra przyciągają do Polski: niskie koszty pracy, dostępność wykształconej kadry i stabilna sytuacja gospodarcza. Specjaliści z branży uznają nasz kraj za najlepszą dla tego typu usług lokalizację w Europie i jedną z czołowych na świecie. Według raportów i analiz wyprzedzają nas jedynie Indie i Chiny.

- Przy podejmowaniu decyzji o lokalizacji oprócz Torunia braliśmy pod uwagę także Bratysławę i Bukareszt. Zdecydowaliśmy się na Polskę ze względu na zasoby ludzkie: doświadczoną kadrę, świetnie wykształconych absolwentów uniwersytetu oraz dobrą infrastrukturę - mówi Miikka Savolainen, dyrektor zarządzający Itella Information, firmy, która działa w Polsce od 2008 roku i oferuje outsourcing usług finansowo-księgowych i kadrowo-płacowych. Centrum w Toruniu zatrudnia 140 osób.

Z najnowszych badań grupy Manpower "Trendy HR w sektorze BPO/SSC" wynika, że dwie trzecie pracodawców zatrudniających w centrach usługowych nie odczuwa skutków kryzysu. W dodatku cały czas zatrudniają i będą zatrudniać.

W Krakowie w centrach BPO pracuje ponad 20 tys. osób. To znane światowe marki takie jak: Shell, Philip Morris, Capgemini, IBM, State Street, Sabre, Motorola, Electrolux, HSBC, UBS, Hitachi. Jest ich ponad 60 i wciąż pojawiają się nowe, jak np. Capita i Amer Sports.

W centrach pracę mogą znaleźć zarówno lingwiści i humaniści, jak i finansiści czy inżynierowie. Karierę zaczyna się zwykle od asystenta lub młodszego specjalisty, a następnie awansuje na stanowisko specjalisty (np. księgowy), starszego specjalisty (np. starszy księgowy) czy kierownika zespołu.

- Kryzys jest dobry dla tej branży - mówi Agnieszka Jarecka z Shared Service Centre, Capgemini. - Firmy zlokalizowane w drogich miastach tną koszty. Obsługę zlecają firmom zewnętrznym, a te potrzebują nowych pracowników. W ciągu ostatnich lat przyjęliśmy prawie tysiąc osób. W Krakowie mamy ok. 3 tys. pracowników.

W Krakowie zatrudnia też State Street. Niedawno firma ogłosiła, że w ciągu najbliższych 3 lat polski oddział w Krakowie przyjmie co najmniej 600 specjalistów. Dziś pracuje tam już ponad tysiąc osób. State Street rekrutuje ekspertów w zakresie finansów i księgowości, współpracuje z lokalnymi uniwersytetami i ponad 50 uniwersyteckimi biurami karier w całej Polsce. Szuka studentów z kierunków: finanse, księgowość, matematyka, a także kandydatów z kierunków humanistycznych, ze zdolnościami analitycznymi. W centrach pracę znajdą też specjaliści z branży IT. Tu najbardziej poszukiwanym pracownikiem jest programista.

Centra nie tylko zatrudniają, ale też dobrze płacą. Jak mówi Magda Kobylańska z firmy Test HR, zajmującej się rekrutacją głównie do centrów usług, poziom zarobków przewyższa tam średnią krajową i wynosi powyżej 4 tys. zł brutto.

Jednak rozwój centrów to wyższe wymagania wobec pracowników. - Wyzwaniem, przed którym stoimy, jest zapewnienie coraz większej liczby ekspertów, coraz mocniej wyspecjalizowanych w swoich dziedzinach i znających niekiedy bardzo egzotyczne języki obce - podkreśla Jadwiga Naduk z Hays Polska. - Musimy m.in. zadbać o lepsze dopasowanie polskiego systemu edukacji do realnych potrzeb biznesu.

Ponad trzy czwarte firm zatrudniających w centrach usług ma jednak problem ze znalezieniem odpowiednich pracowników, a ponad połowa zmaga się z ciągłą ich rotacją.

Firmy, które wzięły udział w badaniu Manpower, podkreślają, że brakuje kandydatów ze znajomością języków obcych, a także specjalistów IT, inżynierów i osób z doświadczeniem w branży, które nadawałyby się na kierownicze stanowiska.

Problemem bywa też język obcy. - Wielu kandydatów rozłącza się, gdy w rozmowie telefonicznej przechodzimy na angielski. A to dziś podstawa - podkreśla Marta Waligórska ze State Street.

Przedstawiciele centrów przygotowali raport, w którym wyliczają, jakich umiejętności będą wymagać od absolwentów. Są to m.in. zdolność zarządzania projektami, znajomość ekonomii, prawa, języków obcych. Raport otrzymają uczelnie, by mogły skorzystać z niego, planując programy nauczania na najbliższe lata.

Wybrane dla Ciebie
Maksymalne ceny paliw. Rząd włącza do akcji skarbówkę
Maksymalne ceny paliw. Rząd włącza do akcji skarbówkę
USA zniosły sankcje z Białorusi. Uwolniony Bank Rozwoju i ministerstwo finansów
USA zniosły sankcje z Białorusi. Uwolniony Bank Rozwoju i ministerstwo finansów
Obniżka VAT na paliwa bez znaczenia? Przedstawiciel branży komentuje
Obniżka VAT na paliwa bez znaczenia? Przedstawiciel branży komentuje
"Już w drodze do Sejmu". Rząd przyjął projekt ws. obniżki cen paliw
"Już w drodze do Sejmu". Rząd przyjął projekt ws. obniżki cen paliw
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
Pakiet CPN: ekspert o cenach paliw i marżach na stacjach
Pakiet CPN: ekspert o cenach paliw i marżach na stacjach
Balczun wskazał rolę dla Orlenu. Ma stabilizować rynek
Balczun wskazał rolę dla Orlenu. Ma stabilizować rynek
NSA uchylił wyrok ws. przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Banku
NSA uchylił wyrok ws. przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Banku
"To pułapka". Kallas: martwią nas doniesienia o naciskach USA na Ukrainę
"To pułapka". Kallas: martwią nas doniesienia o naciskach USA na Ukrainę