Trwa ładowanie...
Praca dla ciebie
Przejdź na
oprac. ANZ
|

Od soboty obowiązkowa maseczka w pracy. Nawet w kuchni i na stołówce

438
Podziel się

Od 28 listopada obowiązkowe jest noszenie maseczki w pracy, niezależnie np. od zachowania dystansu. Oznacza to, że maseczkę trzeba nosić w pomieszczeniach typu open space czy na stołówce - podaje serwis prawo.pl.

Od soboty obowiązkowa maseczka w pracy. Nawet w kuchni i na stołówce
(pixabay.com, pixabay)
bDAIZDat

Zmiana wynika z tego, że nowe obostrzenia - wynikające z rozporządzenia Rady Ministrów - nakazują zasłanianie ust i nosa w pomieszczeniach, w których przebywa więcej niż jedna osoba. I nie ma od tego wyjątków.

Dotychczas maseczka była obowiązkowa w przypadku obsługi klientów czy interesantów. Jednak inne osoby wykonujące obowiązki zawodowe nie musiały zasłaniać ust i nosa. – Dotychczas na wykonywanie czynności służbowych powoływali się np. politycy, którzy przed kamerami występowali bez zakrytych ust i nosa. Ale ten wyjątek pozwalał również na ominięcie maseczki przez pracowników przy czynnościach służbowych - komentuje cytowany przez prawo.pl Piotr Nietrzpiel, radca prawny z kancelarii Wojewódka i Wspólnicy.

Zdaniem prawnika po zmianie w maseczkach będą musieli chodzić właściwie wszyscy w zakładzie pracy, o ile nie pracują w jednoosobowym pomieszczeniu lub też nie zostaną objęci innym wyjątkiem.

bDAIZDav
Zobacz także: Mikołaje na bezrobociu. "To będzie pierwszy rok bez wigilii firmowej"

W praktyce nowe brzmienie przepisów oznacza, że w zakładzie pracy usta i nos zakrywać będzie trzeba nie tylko w pokoju, w którym siedzi więcej niż jedna osoba, ale także w otwartej przestrzeni typu open space (nawet przy zachowaniu odległości większej niż 1,5 metra), w kuchni, w stołówce itd.

W kontekście posiłków nowe brzmienie rozporządzenia wydaje się kuriozalne. - Zgodnie z rozporządzeniem w zakładowej stołówce spożywanie posiłków musiałoby się odbywać pojedynczo. Wydaje się, że ustawodawca zmieniając dotychczasową redakcję przepisu - dosyć rozsądną - poszedł za daleko - ocenia Jakub Kowalski, radca prawny, wspólnik w Kancelarii Radców Prawnych Mirosławski, Galos, Mozes. Niemożliwe jest także zjedzenie kanapki przy biurku (chyba, że pracujemy sami w pokoju).

bDAIZDaB
bDAIZDaW
gospodarka
wiadomości
praca
Źródło:
KOMENTARZE
(438)
Suu
2 miesiące temu
Niech Morawiecki z Kaczyńskim popracująfizycznie przy dużym obciążeniu fizycznym przez 8 h w maseczce... Co za durne nakazy!!!
normalny
2 miesiące temu
Idiotyzmów ciąg dalszy.. Ciekawe co jeszcze wymyślą tzw." specjaliści" ? A w domu mogę spać w jednym łóżku z żoną ( moją) ? bez maseczki czy w maseczce ?
Kasper
2 miesiące temu
Niech morawiecki stanie przy odlewaniu w ten od 650-750 st w masce przez 8godzin...wtedy porozmawiamy...to jest jawne narażanie na utratę zdrowia i życia...
bDAIZDaX
jok23
2 miesiące temu
mamy nową religie covidową. Wyznawcy tej religii wierzą w wirusa a kulminacją niczym eucharystią jest przyjęcie szczepionki.Amen
Mario
2 miesiące temu
Skończmy z tą paranoją. Nie można można mówić o zgonach z powodu wirusa Ludzie umierali z różnych powodów i taka sama tragedia dla każdego z nas. To zgony za kilka lat z innych powodów będą mniej dramatyczne? Przestańmy zajmować się Covid-19, bo jest to już psychoza, która bardziej nas niszczy, niż wirus. Nikt nie neguje obecności wirusów, ale ten jest jakiś "wyjątkowo medialny" Kto ma w tym interes, brnie w zaparte...
...
Następna strona