Rekrutacja do małej firmy. Jak zatrudnić pracownika bez specjalisty HR 

Ważne jest zarówno precyzyjne ogłoszenie, jak i to gdzie pojawi się ogłoszenie.

Obraz
Przemysław Ciszak

Żeby skutecznie zrekrutować właściwego pracownika ważne jest zarówno precyzyjne ogłoszenie, jak i to gdzie pojawi się ogłoszenie. Niewielka firma musi bardziej postarać się o pracownika niż duży gracz - podkreślają eksperci od rekrutacji.

Sposób, w który mała firma zorganizuje rekrutację będzie miał wpływ na to czy uda się jej pozyskać właściwego pracownika. - Wielkość firmy nie zwalnia z dobrze napisanego ogłoszenia. To pierwszy sygnał informujący, kim jest pracodawca – mówi Joanna Żukowska, ekspert serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl.

Przykład? Niewielka restauracja w Warszawie. Właściciel od trzech miesięcy poszukuje pracownika na zbliżający się sezon wiosenno-letni, bo już wkrótce przed lokalem postawi ogródek. Przez ostatnie miesiące przez lokal przewinęło się sześć osób. Rekrutacja jest wciąż otwarta.

– Jeden pracownik skłamał, że pracował w gastronomii, a po kilku dniach było jasne, że ma dwie lewe ręce do pracy w kuchni. Podziękowałem mu. Kolejny po dwóch dniach uznał, że bolą go nogi. Następny pracownik zgłosił się do pracy, choć miał jedynie wizę turystyczną, więc też nie mogłem go zatrudnić. Był jeszcze kandydat, który nie znał polskiego nawet na poziomie podstawowym. Zgłosiła się też osoba jedynie do pracy na weekendy, choć poszukiwałem pracownika etatowego. Ostatni pracownik okazał się nałogowym palaczem – opowiada właściciel, przyznając, że rekrutacja to dla niego koszmarne przeżycie.

Obraz

W czym tkwił problem? Po pierwsze zbyt lakonicznie sformułował ogłoszenie o pracę, licząc, że ktoś się znajdzie. Po drugie nie skorzystał z poczty pantoflowej.

Precyzja w ogłoszeniu

Ogłoszenie, które zamieścił w sieci, brzmiało: "Rekrutacja do pracy. Restauracja zatrudni pracownika do ogródka letniego". Efekt? Zgłaszali się przypadkowi pracownicy. Ogłoszenie w takiej formie ewidentnie nie zachęcało do udziału w naborze ludzi z branży gastronomicznej.

Jakie informacje powinny znajdować się w ogłoszeniu małej firmy?

Niezależnie od branży, w jakiej działa dana firma w ogłoszeniu powinny znajdować się:

  • wymagania – to miejsce, w którym można zaznaczyć, że wymagane jest np. udokumentowane doświadczenie;
    • opis obowiązków – konieczny, aby zmniejszyć ryzyko rekrutowania pracowników, którzy po kilku dniach zrezygnują;
  • informacja o tym, co pracodawca oferuje – np. rodzaj umowy.
  • ##Facebook czy może portal pracy?

Promocja w regionie, w którym działa firma to ważny element poszukiwań. Pierwszym i skutecznym sposobem na szukanie pracownika jest rozesłanie wici. Poprzez tzw. pocztę pantoflową można korzystać z systemu poleceń, który sprawdza się zarówno w dużych, średnich, jak i małych przedsiębiorstwach.

Nieocenione będą też social media. Ogłoszenie na firmowej tablicy może sprawić, że odezwą się osoby już zainteresowane profilem przedsiębiorstwa.

Trzecim elementem są serwisy poświęcone pracy. Tu jednak ogłoszenie może być skuteczne pod warunkiem, że dokładnie oznaczymy miasto, w jakim poszukujemy pracowników; o ile do pracy w wielkiej korporacji pracownicy przyjeżdżają z innych zakątków Polski, o tyle rekrutacja do małych firm nie działa jak magnes.

Tych błędów się wystrzegaj

Kiedy już zjawi się kandydat do pracy, szefowie małych firm muszą zachowywać się jak prezesi wielkich konsorcjów. Co to oznacza? Otóż są trzy rzeczy, których szef małej firmy nie powinien robić:

1. Zasiewać niepewności w kandydacie – oznacza to, że jeśli sam szef firmy stale podkreśla, że jest "malutką firmą", a "konkurencja jest taka duża", to kandydat zaczyna się mimowolnie zastanawiać, czy przypadkiem nie powinien wybrać się z CV gdzie indziej.
2. Unikać tematu pieniędzy – prowadzenie małej firmy, nie zwalnia z jasnej polityki płacowej. Oznacza to, że kandydat powinien dowiedzieć się, za jakie pieniądze miałby pracować i na jakich zasadach.
3. Umniejszać pozycji firmy – szef nie powinien szczędzić firmie (oczywiście zgodnych z prawdą) komplementów. Jeśli więc mała firma jest od 5 lat na rynku, warto się tym pochwalić.

- Mała firma może być rzetelnym i dobrym pracodawcą. Sama jednak musi w to uwierzyć i tak promować się na rynku ­– podsumowuje Joanna Żukowska.

Wybrane dla Ciebie
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"