50 tys. Polaków wyjechało pracować za Odrę

Do pracy za Odrę wyjechało 50 tys. naszych rodaków - wynika z danych Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

niemcy660.jpeg

Obraz

Źródło: GUS

Do pracy za Odrę wyjechało 50 tys. naszych rodaków - wynika z szacunków Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Od miesiąca niemiecki rynek pracy jest otwarty dla Polaków. Ale masowych wyjazdów nie ma.

- Widać wyraźnie, że nie będzie masowego exodusu, porównywalnego do tego, który miał miejsce w 2004 roku, kiedy po przyjęciu Polski do Unii Europejskiej ponad dwa mln rodaków wyjechało w poszukiwaniu lepszego życia do Wielkiej Brytanii i Irlandii - mówi Monika Zakrzewska, ekspert Lewiatana.

Główny ekonomista BNP Paribas Bank Polska Marcin Mróz ostrzegł przed szacowaniem skali emigracji do Niemiec po danych z jednego miesiąca.

- Moim zdaniem to żaden wskaźnik, który mógłby pozwolić osądzać, jaki może mieć to wpływ na sytuację na rynku pracy. Mamy teraz do czynienia z tak zwanym pierwszym pospolitym ruszeniem. Otwarto granice, więc wiele osób pojechało przetestować i zobaczyć, jak to wygląda w Niemczech. Ile z tych osób się tam utrzyma, ile wróci nie wiemy - podkreślił.

Jego zdaniem, aby móc oceniać, jak duża liczba Polaków wyjedzie, trzeba poczekać na twarde dane. Za kwartał lub dwa będziemy znać więcej danych - powiedział.

Zakrzewska przywołała informacje z niemieckiego resortu pracy, zgodnie z którymi rocznie przybędzie tam do pracy około 100 tys. pracowników pochodzących ze wszystkich państw, dla których otwarto granice 1 maja br.

- To na pewno nie zaspokoi potrzeb niemieckiego rynku pracy, bo chodź teraz bez pracy pozostaje 3 mln Niemców, to w 2025 roku deficyt rąk do pracy ukształtuje się na poziomie 6,5 mln - stwierdziła ekspertka Lewiatana.

Wskazała, że wabikiem, który przyciąga polskich pracowników do Niemiec, są wysokie wynagrodzenia.

- Dysproporcje nie są jednak już tak duże jak 20 lat temu, kiedy stosunek uzyskanej kwoty za wykonywanie tych samych zawodów w Niemczech i w Polsce wynosił 6:1. Teraz kształtuje się jak 3:1, przy czym koszty utrzymania są znacznie wyższe za naszą zachodnią granicą - podkreśliła.

Niemcy i Austria były ostatnimi państwami Unii Europejskiej, które zniosły restrykcje dla pracowników m.in. z Polski - siedem lat po przystąpieniu naszego kraju do UE. Od 1 maja Polacy bez ograniczeń mogą podejmować pracę w tych krajach. Kogo poszukują?

- Niemcy poszukują ,,na już" ok. 50 tys. opiekunów osób starszych, 60 tys. informatyków, 36 tys. inżynierów, 30 tys. pielęgniarek i lekarzy oraz sporą grupę rzemieślników. Resort pracy przewiduje, że w ciągu 3 lat może odpłynąć ok. 300 tys. pracowników. Jednakże nie powinniśmy obawiać się aż tak masowych wyjazdów do pracy do naszych zachodnich sąsiadów - uważają eksperci Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

- Pierwsze naprawdę wiarygodne dane dotyczące niemieckiego rynku pracy pojawią się nie wcześniej niż w sierpniu br. Dopiero wówczas, w zestawieniu z sygnałami z polskiego rynku pracy, będziemy w stanie rzetelnie ocenić sytuację. Dowiemy się kto wyjechał a kogo w Polsce brakuje. Kto na otwarciu granicy rynkowej zyskał i czy są tacy, którzy stracili. A może będą już nawet pierwsze powroty - twierdzą eksperci z Lewiatana.

Eksperci wskazują też na niekorzystny dla Polski aspekt otwarcia niemieckiego rynku pracy. Odpływu dobrze wykwalifikowanych pracowników obawia się specjalistka w dziedzinie stosunków polsko-niemieckich, rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz.

- Otwarcie niemieckiego rynku pracy może być w przyszłości problemem dla Polski, a nie dla Niemiec, ze względu na groźbę wyjazdu młodych ludzi. Polska znowu traci, przy swojej fatalnej sytuacji demograficznej, świetną młodzież - ostrzega.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem