Money.pl Praca Styl życia

Urlopy okolicznościowe. Potrafią kilka razy "uśmiercić" babcię

Wyszukiwarka ofert

  • Wszystkie
  • Administracja biurowa
  • Administracja Państwowa
  • Analiza
  • Architektura
  • Badania i rozwój
  • Biznes
  • Budownictwo/Geodezja
  • Doradztwo/Konsulting
  • Edukacja
  • Farmaceutyka/Biotechnologia
  • Finanse/Ekonomia
  • Grafika/Kreacja artystyczna/Fotografia
  • Hotelarstwo/Turystyka/Katering
  • Human Resources
  • Informatyka/Administracja
  • Informatyka/Programowanie
  • Inne
  • Instalacja/Utrzymanie/Serwis
  • Internet/E-Commerce
  • Inżynieria/Konstrukcje/Technologia
  • Kadra zarządzająca
  • Kontrola jakości
  • Księgowość/Audyt/Podatki
  • Lekarz/Farmaceuta/Weterynarz
  • Logistyka/Spedycja/Dystrybucja
  • Marketing/Reklama/Public Relations
  • Media/Sztuka/Rozrywka
  • Nieokreślone
  • Nieruchomości/Budownictwo
  • Obsługa klienta/Call Center
  • Organizacje pozarządowe/Wolontariat
  • Praca fizyczna
  • Pracownik ochrony
  • Praktyki
  • Prawo
  • Produkcja
  • Projektowanie/Wdrażanie
  • Rolnictwo/Ochrona środowiska
  • Służba zdrowia
  • Sport/Rekreacja
  • Sprzedaż
  • Staże
  • Szkolenia/Edukacja
  • Telekomunikacja
  • Tłumaczenia
  • Ubezpieczenia
  • Usługi Auto-Moto
  • Zakupy
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • dolnośląskie
  • kujawsko-pomorskie
  • lubelskie
  • lubuskie
  • łódzkie
  • małopolskie
  • mazowieckie
  • opolskie
  • podkarpackie
  • podlaskie
  • pomorskie
  • śląskie
  • świętokrzyskie
  • warmińsko-mazurskie
  • wielkopolskie
  • zachodniopomorskie
  • zagranica
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • ostatnich 24 h
  • ostatniego tygodnia
  • ostatnich dwóch tygodni
  • ostatniego miesiąca
Wybierz zaznaczony
2012-02-16 16:44
Urlopy okolicznościowe. Potrafią kilka razy "uśmiercić" babcię

Pracodawca ma prawo poprosić o potwierdzenie wydarzeń, jakie zmusiły pracownika do skorzystania z płatnego urlopu. Bywa, że pracodawca ufa podwładnym tak bardzo, że nie prosi ich o dokumenty potwierdzające wzięcie urlopu okolicznościowego. Zdarza się, że przebiegli pracownicy po trzy razy uśmiercają babcię, która żyje w wyśmienitym zdrowiu.

Trzy dni lub choćby kilka godzin - masz prawo do nieobecności w pracy, a pracodawca nie może potraktować jej lub spóźnienia się za naruszenie obowiązku pracowniczego. Urlop okolicznościowy to nie lada kąsek dla drobnych firmowych oszustów.


Bierzesz ślub? Urodziło ci się dziecko? Zmarł ci ktoś bliski? Może wezwano cię do sądu? W każdym z tych przypadków możesz wnioskować o tzw. urlop okolicznościowy. To jednak nie jedyne sytuacje, w których mamy prawo domagać się od pracodawcy czasu wolnego.

Nieobecny usprawiedliwiony

Urlopy okolicznościowe to nazwa potoczna, jakiej zazwyczaj używamy do określenia dni, w których jesteśmy zwolnieni od obowiązku świadczenia pracy. Zwolnieni i usprawiedliwieni, co jest niezwykle istotne. Nie oznacza to oczywiście, że okolicznością usprawiedliwiającą może być byle powód. Nie ma mowy. Muszą to być okoliczności szczególne, związane z ważnymi wydarzeniami rodzinnymi i osobistymi pracownika.

Pracodawca nie może udzielić nam urlopu okolicznościowego z własnej inicjatywy. Musimy sami zwrócić się do niego z odpowiednim wnioskiem. I tu dobra wiadomość - pozytywne rozpatrzenie wniosku nie zależy od dobrej woli przełożonego reprezentującego firmę. W określonych przypadkach ma on obowiązek udzielić swojemu pracownikowi dni wolnych. Jedynie, gdy przebywamy na urlopie wypoczynkowym, a termin zdarzenia które usprawiedliwiałoby naszą nieobecność pokrywa się z urlopem, dni wolne nam się nie należą.

Ile i za co?

Zwolnienia okolicznościowe dzielą się ze względu na ich przeznaczenie. Mogą być to urlopy szkoleniowe, zwolnienia udzielone w celu załatwienia rodzinnych i osobistych spraw, do wykonania obowiązków obywatelskich lub społecznych oraz obowiązków związanych z wykonywanym zawodem. Z tymi okolicznościami powiązany jest czas wolny, jaki nam się należy.
* Trzy dni przysługują nam, gdy poszukujemy nowej pracy, a wcześniej pracodawca wręczył nam wypowiedzenie. Oczywiście spełnionych musi być kilka warunków. Musimy mieć zapisane w umowie trzymiesięczne wypowiedzenie.
* Dwa dni przysługują nam, gdy bierzemy ślub, urodzi nam się dziecko, odbywa się pogrzeb żony lub męża, dziecka, ojca, matki, ojczyma lub macochy. W okresie wypowiedzenia, które wynosi 2 tygodnie lub miesiąc, również przysługują nam 2 dni na poszukiwanie pracy. Jeśli jesteśmy rodzicem i mamy dziecko, które nie ukończyło 14 lat, możemy skorzystać z 2 dni wolnych w roku kalendarzowym.
* Jeden dzień pracodawca musi nam dać, kiedy wypada ślub naszego dziecka, odbywa się pogrzeb siostry, brata, teściowej, teścia, babki, dziadka, lub osoby którą utrzymujemy albo którą się bezpośrednio opiekujemy.
* Urlop okolicznościowy należy nam się również, gdy dostaniemy urzędowe pismo wzywające nas do osobistego stawienia się w określonym miejscu i czasie. Pismo takie mogą nam przysłać organa administracji rządowej i samorządu terytorialnego, sąd, prokuratura, policja lub instytucja prowadząca postępowanie w sprawach o wykroczenia. Jeśli urząd znajduje się w naszym mieście, pracodawca może zwolnić nas na kilka godzin.

Zapoznaj się z nowym Kodeksem Pracy 2012!




Zgodnie z przepisami, gdy należy się nam kilka dni, możemy wykorzystać je razem lub osobno. W przypadku pogrzebu jeden dzień przypada na dzień pogrzebu, a drugi należy się pracownikowi w dzień poprzedzający pogrzeb lub następujący po pogrzebie. Ale w sytuacji gdy staliśmy się rodzicem, możemy wykorzystać dwa dni w pewnym odstępie czasu. Dni wolne można przeznaczyć np. na przywiezienie dziecka ze szpitala do domu lub załatwienie formalności w urzędzie stanu cywilnego. Jest jednak pewien warunek. Czas musi być powiązany z danym wydarzeniem rodzinnym.

Zobacz też:
DNI WOLNE W 2012 R.
CZY ZALEGŁY URLOP PRZECHODZI DO NOWEGO PRACODAWCY?

Naiwność pracodawcy

Pracodawca ma prawo poprosić o potwierdzenie wydarzeń, jakie zmusiły nas do skorzystania z płatnego urlopu. Dokumentem, który musimy dostarczyć do firmy może być odpis skróconego aktu urodzenia dziecka, odpis aktu małżeństwa, odpis aktu zgonu. Bywa, że pracodawca ufa podwładnym tak bardzo, że nie prosi ich o podobne dokumenty. W takich przypadkach przebiegli pracownicy po trzy razy uśmiercają żyjącą w wyśmienitym zdrowiu babcię. Firmowym oszustom pomaga też fakt, iż niektóre zaświadczenia wydawane są jakiś czas po zaistnieniu zdarzenia. Wnioskując o urlop, pracownik zobowiązuje się do późniejszego ich przedstawienia. Oszukujący ma więc nadzieję, że zostanie mu to zapomniane. Bywa i tak, jednak do czasu.
Kontrolowanie pracownika nie zawsze jest zgodne z prawem. Pracodawcy nie wolno tego robić, gdy ma do czynienia z poszukującym nowego zatrudnienia, któremu wręczył wypowiedzenie. Czas ten można spożytkować na przeglądanie ofert i ogłoszeń, a także na staranne przygotowanie dokumentów aplikacyjnych. Pracodawcy nie wolno żądać udokumentowania przebiegu tych poszukiwań.

Nic nie stracisz

Urlop okolicznościowy związany ze szczególnymi sytuacjami rodzinnymi i osobistymi to nie tylko nadprogramowe dni dołączone do naszego normalnego urlopu, ale także pełne wynagrodzenie. Wynika tak z prawa pracy.

Wynagrodzenie oblicza się według zasad tzw. wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy. Kiedy pracownik otrzymuje wynagrodzenie w stawce miesięcznej, składniki wynagrodzenia określone w stałej wysokości uwzględnia się w wynagrodzeniu urlopowym w wysokości należnej pracownikowi w miesiącu wykorzystywania urlopu. Dzieje się tak gdy pracownikowi przysługuje wyłącznie wynagrodzenie zasadnicze oraz w sytuacji, kiedy obok wynagrodzenia zasadniczego pracownik otrzymuje dodatki do wynagrodzenia. Pracodawca musi wypłacić wynagrodzenie związane z urlopem w miesiącu, w którym on przypadł.

ml/
ak

Zapoznaj się z nowym Kodeksem Pracy 2012!


wp.pl
Tagi: podwyżki, praca, zatrudnienie, prawo pracy, rynek pracy, kodeks pracy, wiadomości, urlop, kodeks, urlopy, urlop okolicznościowy