Pensja Kowalskiego

Kowalski powinien dostawać pensję co najmniej raz w miesiącu w terminie i miejscu z góry ustalonym. Musi być ona w formie pieniężnej, a nie np. w postaci wyprodukowanych przez Kowalskiego krzeseł.

Obraz

Kowalski w umowie o pracę zobowiązuje się wykonywać zadania na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem i w miejscu oraz czasie wyznaczonym. W zamian za to firma musi wypłacać Kowalskiemu wynagrodzenie. Musi być ono tak ustalone, by odpowiadało kwalifikacjom pracownika oraz wynikom jego pracy. - W praktyce ten przepis pozostaje martwy - przyznaje doradca personalny z Wrocławia. - Jest on zresztą bardzo lakoniczny i firmy same ustalają sobie wysokość wynagrodzenia dla danego stanowiska. Lista płac pracuj.pl w pełni potwierdza to zjawisko. Dla przykładu w 2002 roku średnia pensja prawnika wynosiła 3987 zł, ale najlepiej zarabiające osoby w tym zawodzie dostawały powyżej 30000 zł. Najniższa płaca wyniosła około 700 zł. Czy ta 50-krotna różnica wynikała tylko z różnych kwalifikacji i efektów pracy?

Jeśli przedsiębiorstwo Kowalskiego nie jest np. kopalnią, czyli gdy nie obowiązują układy zbiorowe pracy, to pracodawca zobowiązany jest stworzyć czytelny regulamin wynagradzania lub inny dokument mówiący o wysokości płac w firmie. Jego najważniejszym zadaniem jest wycena pracy każdego pracownika i sprawiedliwe określenie najbardziej odpowiedniej płacy dla danego stanowiska. Brak takiej spójności systemu wynagrodzeń rodzi również dla pracodawcy nieuzasadnione koszty związane z zawyżonymi płacami dla niektórych pracowników. Tworzenie systemu płac wymaga wartościowania pracy, które w praktyce oznacza stosowanie wynagrodzenia adekwatnego do wykonanych zadań.

Kowalski musi wiedzieć, że przysługuje mu wynagrodzenie tylko za wykonaną pracę. Jeśli jednak z winy pracodawcy nie mógł on podjąć się swoich zadań, powinien otrzymać wynagrodzenie w normalnej wysokości. Tak samo będzie, jeśli Kowalski zatrudni się np. na budowie, ale przez tydzień prace będą niemożliwe z powodu ulewnych deszczów. Wówczas jednak firma może zlecić mu wykonanie innego zadania, za które Kowalski musi otrzymać pieniądze nie niższe niż w przypadku obowiązków zapisanych w umowie o pracę.

Kowalski, tak jak większość pracowników, pewnie zapomni o pozornie mało ważnym szczególe w kodeksie pracy oddającym sprawiedliwość pracodawcy. Artykuł 82 § 1 mówi, że jeśli Kowalski źle wykonał swoją pracę, np. podczas prac budowlanych postawił na skutek nieuwagi ścianę nie w tym miejscu, gdzie zaplanowano, wynagrodzenie mu nie przysługuje. Jeśli zburzy ścianę i zbuduje ją w odpowiednim miejscu, wówczas dostanie pieniądze, ale tylko za naprawiony błąd, a nie za czas budowania ściany w złym miejscu, a następnie jej rozbiórki.

Przepisy prawa pracy zabraniają Kowalskiemu zrzekania się prawa do wynagrodzenia i przenoszenia tego prawa na kogoś innego. To pozorne ograniczenie wolności zawierania umów ma na celu ochronę pracownika, by nie uległ presji firmy i nie pracował za darmo na rzecz swojego pracodawcy. Ponadto Kowalski powinien dostawać pensję co najmniej raz w miesiącu w terminie i miejscu (na konto, w kasie firmy) z góry ustalonym. Powinno mu być ono przekazywane z dołu, czyli np. jeśli Kowalski zatrudnił się w firmie 1 lipca, to pierwszą pensję dostanie dopiero po miesiącu pracy, nie później jednak niż 10 dnia następnego miesiąca - w tym przypadku 10 sierpnia. Także z dołu wypłaca się premie, nagrody, wypłaty z zysków. Jeśli dzień wypłaty przypada na sobotę, niedzielę lub święto, pracodawca zobowiązany jest zapłacić pracownikowi dzień wcześniej. Wynagrodzenie musi być w formie pieniężnej, a nie np. w postaci wyprodukowanych przez Kowalskiego krzeseł. Ta kwestia podlega jednak uregulowaniom układów zbiorowych pracy.
Płaca Kowalskiego musi być ustalona w kwocie brutto, od której odprowadza się zaliczkę na poczet podatku dochodowego, ubezpieczenia zdrowotnego i rentowego. Wówczas na jego konto wpływa pensja netto. Od tej kwoty pracodawca może potrącić z wynagrodzenia pracownika tylko cztery opisane ustawowo należności:

  • zasądzone alimenty,
  • należności wobec osób trzecich potwierdzone tytułem wykonawczym sądu,
  • zaliczki udzielone wcześniej pracownikowi,
  • kary pieniężne na rzecz pracodawcy zapisane w art. 108 kodeksu pracy. Kwoty odejmowane od płacy netto w zależności od celu mogą mieć rożną wysokość - do 60% wynagrodzenia w przypadku alimentów i 50% dla innych zasądzonych należności oraz zaliczek pieniężnych. Wyjątkiem jest trzynasta pensji, wypłaty z zysku i nagrody.

W przypadku choroby Kowalskiego w pierwszym dniu nieobecności w pracy nie przysługuje mu wynagrodzenie. Ta zasada nie obowiązuje, jeśli zwolnienie lekarskie wystawione jest na więcej niż 6 dni. Niezależnie od tego w przypadku, gdy Kowalski przebywa na zwolnieniu dłuższy czas, do 33 dnia choroby firma wypłaca mu 80% wynagrodzenia, później ten obowiązek przejmuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. 100% wynagrodzenia należy się Kowalskiemu, jeśli znalazł się na zwolnieniu z powodu wypadku w drodze do pracy lub - w przypadku kobiet - gdy choroba wystąpiła w czasie trwania ciąży.

Gdy Kowalski będzie chciał iść na emeryturę lub rentę, będzie mu przysługiwać odprawa w wysokości miesięcznego wynagrodzenia. Kwestia ta może jednak być uregulowana wewnętrznymi przepisami firmy lub branży - w administracji państwowej odprawa często równa się sześciu, a w górnictwie trzem miesięcznym pensjom.

Odprawą, której nie odebrałby już sam Kowalski, ale jego rodzina, jest odprawa pośmiertna. Przysługuje ona małżonkowi i osobom uprawnionym do renty rodzinnej, np. dzieciom. Jeśli Kowalski przepracował w firmie 10 lat, wynosi tyle co miesięczna pensja. Rodzina dostanie trzy pensje, gdy ten okres wynosił od 10 do 15 lat, a sześć miesięcznych uposażeń Kowalskiego w przypadku obecności w firmie dłuższej niż 15 lat. Jeśli jednak pracodawca wykupił Kowalskiemu ubezpieczenie na życie, wypłaca tylko różnicę pomiędzy kwotą ubezpieczenia, a ustaloną w kodeksie wielkością odprawy, ale gdy kwota obliczona przez firmę ubezpieczeniową przekracza ustawowe stawki, nie wypłaca nic.

Wybrane dla Ciebie
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Luki w pakiecie CPN. Branża paliwowa apeluje do rządu o pilne zmiany. "Poważne straty"
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
Wojna w Iranie. Kluczowy rurociąg na Bliskim Wschodzie znów działa
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS
"To jest bandytyzm". Czarnek mówi o KSeF. System wprowadziło PiS