Obiecaj, że będziesz lojalny

Jeśli jesteś dla szefa kluczowym pracownikiem, albo jego zdaniem masz dostęp do tajemnic służbowych, może on z tobą zawrzeć umowę o zakazie konkurencji. Będzie ona czasem ważna nawet po zakończeniu pracy w danej firmie.

Obraz

Umowę taką można zawrzeć - zgodnie z kodeksem pracy - w zasadzie tylko z pracownikiem na etacie. Jednak np. firmy szkoleniowe zobowiązują swoich trenerów (z którymi współpracują na zasadzie umów o dzieło) do niewspółpracowania z konkurencją. Do braku współpracy z konkurencją pracownik może się zobowiązać (a w zasadzie nakaże mu to szef) już przy podpisywaniu umowy o pracę, albo później, np. dopiero w momencie, gdy pracownik otrzyma dostęp do tajemnic firmy. Ważne, żebyś spytał szefa, który proponuje taką umowę, o dokładne sprecyzowanie, czym jest konkurent. Czy producent samochodów X uzna za konkurencję firmę logistyczną, która przewozi na lawetach samochody Y? Spytaj o to, by uniknąć przyszłych niedomówień.

Pamiętaj, że jeśli odmówisz podpisania umowy, szef ma prawo nawet cię zwolnić. Kodeks pracy mówi bowiem, że przestrzeganie zakazu konkurencji jest obowiązkiem pracowniczym. A za nieprzestrzeganie obowiązków można wyrzucić z pracy nawet dyscyplinarnie. Uważaj więc, by nie narazić się na ,,wilczy bilet".

Jeśli już podpisałeś umowę o zakazie konkurencji, ponosisz pełną odpowiedzialność za jej złamanie. Pół biedy, jeśli zrobiłeś to nieumyślnie - wtedy odpowiadasz tylko do wysokości szkody, ale pracodawca nie może ci wymierzyć kary wyższej niż 3 twoje pensje. Jeśli jednak zakaz złamałeś świadomie - strzeż się. Niezależnie od tego, ile zarabiasz, odpowiadasz nie tylko za pełną wartość szkody ale i utracone przez pracodawcę korzyści. Jeśli więc pracodawca przez twoją działalność na rzecz konkurenta nie podpisał ważnego kontraktu, zapłacisz mu nie tylko za koszty poniesione przy przygotowywaniu kontraktu, ale i zwrócisz mu zyski, jakie kontrakt miał przynieść w przyszłości. A to mogą już być ogromne sumy. Jednak to pracodawca będzie musiał udowodnić, że złamałeś zakaz konkurencji i że poniósł on szkodę. Tym bardziej więc, we własnym interesie, domagaj się precyzyjnego określenia w umowie, co to znaczy działalność konkurencyjna. Umowa taka musi być zawarta pisemnie, jako samodzielny dokument, a nie część umowy o
pracę.

Pracodawca może też zawrzeć z tobą umowę, że nie podejmiesz pracy na rzecz konkurencji przez określony czas po odejściu z jego firmy. To dla ciebie spore ograniczenie. W zamian ustawodawca przewidział odszkodowanie - 25% pensji za każdy miesiąc trwania zakazu po zakończeniu stosunku pracy. Jeśli więc z obecnej firmy odchodzisz 1 stycznia, a zakaz konkurencji obowiązuje do 31 grudnia - otrzymasz jako odszkodowanie 3 pensje. W miesięcznych ratach przez cały okres trwania zakazu lub jednorazowo z góry.

Wybrane dla Ciebie
Miedź tanieje. Rynki reagują na nową zapowiedź USA
Miedź tanieje. Rynki reagują na nową zapowiedź USA
Obama gratuluje Węgrom. Wspomina o Polsce
Obama gratuluje Węgrom. Wspomina o Polsce
Liczba tych zwolnień lekarskich rośnie lawinowo. Nowy raport ZUS
Liczba tych zwolnień lekarskich rośnie lawinowo. Nowy raport ZUS
Teraz chcą likwidować. Tak PiS zachwalał KSeF, gdy rządził
Teraz chcą likwidować. Tak PiS zachwalał KSeF, gdy rządził
Grozi nam paraliż budowlany? Branża szykuje falę pozwów
Grozi nam paraliż budowlany? Branża szykuje falę pozwów
Tak urośnie polska gospodarka? Jest najnowsza prognoza
Tak urośnie polska gospodarka? Jest najnowsza prognoza
Mniej pieniędzy z podatku Belki. Ministerstwo Finansów pokazuje skalę spadku
Mniej pieniędzy z podatku Belki. Ministerstwo Finansów pokazuje skalę spadku
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Nowa prognoza: zwycięstwo Tiszy umocni forinta i węgierską giełdę
Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
900 mln zł na remonty dróg w dwa lata. Ambitny plan GDDKiA
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Jeszcze niedawno Węgry drżały o koszt długu. Zmianę widać gołym okiem
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu
Premier Tusk w Korei Płd. Oto cel polskiego rządu