Money.pl Praca Poradniki

Coraz mniej chętnych do pracy w administracji publicznej

Wyszukiwarka ofert

  • Wszystkie
  • Administracja biurowa
  • Administracja Państwowa
  • Analiza
  • Architektura
  • Badania i rozwój
  • Budownictwo/Geodezja
  • Doradztwo/Konsulting
  • Edukacja
  • Farmaceutyka/Biotechnologia
  • Finanse/Ekonomia
  • Grafika/Kreacja artystyczna/Fotografia
  • Hotelarstwo/Turystyka/Katering
  • Human Resources
  • Informatyka/Administracja
  • Informatyka/Programowanie
  • Inne
  • Instalacja/Utrzymanie/Serwis
  • Internet/E-Commerce
  • Inżynieria/Konstrukcje/Technologia
  • Kadra zarządzająca
  • Kontrola jakości
  • Księgowość/Audyt/Podatki
  • Lekarz/Farmaceuta/Weterynarz
  • Logistyka/Spedycja/Dystrybucja
  • Marketing/Reklama/Public Relations
  • Media/Sztuka/Rozrywka
  • Nieokreślone
  • Nieruchomości/Budownictwo
  • Obsługa klienta/Call Center
  • Pomoc w Domu i Opieka
  • Praca fizyczna
  • Pracownik ochrony
  • Praktyki
  • Prawo
  • Produkcja
  • Projektowanie/Wdrażanie
  • Rolnictwo/Ochrona środowiska
  • Służba zdrowia
  • Sport/Rekreacja
  • Sprzedaż
  • Staże
  • Szkolenia/Edukacja
  • Telekomunikacja
  • Tłumaczenia
  • Ubezpieczenia
  • Usługi Auto-Moto
  • Zakupy
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • dolnośląskie
  • kujawsko-pomorskie
  • lubelskie
  • lubuskie
  • łódzkie
  • małopolskie
  • mazowieckie
  • opolskie
  • podkarpackie
  • podlaskie
  • pomorskie
  • śląskie
  • świętokrzyskie
  • warmińsko-mazurskie
  • wielkopolskie
  • zachodniopomorskie
  • zagranica
Wybierz zaznaczone
  • Wszystkie
  • ostatnich 24 h
  • ostatniego tygodnia
  • ostatnich dwóch tygodni
  • ostatniego miesiąca
Wybierz zaznaczony
2013-12-09 08:28
Coraz mniej chętnych do pracy w administracji publicznej

(fot. PAP/Lech Muszyński)

Niemiecki Związek Urzędników Mianowanych (DBB) bije na alarm. Obawia się, że w następnych latach będzie coraz trudniej znaleźć nchętnych do pracy w służbie publicznej. Jednym z powodów jest malejąca liczba ciepłych posadek urzędniczych. Według obliczeń DBB, w ciągu następnych 15 lat sferę użyteczności publicznej opuści z powodu przechodzenia w stan spoczynku półtora miliona pracowników. - Już dzisiaj w wielu dziedzinach trudno obsadzić zwolnione etaty dobrze wykwalifikowanym narybkiem - powiedział agencji dpa przewodniczący DBB Klaus Dauderstaedt .

Dotyczy to przede wszystkim zakresu nauk przyrodniczych i technicznych, jak choćby zawodów chemika żywności i lekarza weterynarii. Wykwalifikowanych osób brakuje również w publicznej służbie zdrowia i w urzędach celnych. - Na przykład w sferze zwalczania pracy na czarno - podkreślił Dauderstaedt.


Kampania DBB za milion euro

Dlatego organizacja rusza z kampanią pod nazwą ,,Niezbędni", mającą na celu zainteresowanie młodych ludzi pracą w administracji państwowej.

O zawodach w służbie cywilnej DBB chce między innymi informować uczniów i nauczycieli za pomocą broszur, materiałów dydaktycznych i portalu internetowego. Całe przedsięwzięcie potrwa 5 lat i kosztuje ok. miliona euro.

Państwo konkuruje z wolną gospodarką

Dauderstaedt zdaje sobie sprawę z tego, że "to trochę dziwnie brzmi, iż zbliżone do związków zawodowych DBB włącza się aktywnie do działań pracodawców na rzecz rekrutowania narybku, ale jeśli sfera użyteczności publicznej chce zachować wysoką jakość usług, potrzebuje wykwalifikowanego personelu" - mówi. Szef DBB skrytykował brak efektywnych metod planowania zatrudnienia w sektorze publicznym i prywatnym.

Dauderstaedt ubolewa, że państwo, jako pracodawca w sektorze publicznym konkuruje w obliczu rosnącego deficytu fachowców z wolną gospodarką, która częściej oferuje o wiele atrakcyjniejsze zarobki.

Coraz mniej ciepłych posadek

Czasy, kiedy ludzi przyciągała perspektywa pewnej pracy w charakterze urzędnika mianowanego minęły, ponieważ dziś znacznie rzadziej mianuje się na urzędników pracowników służb publicznych.

dpa, DW / Iwona D. Metzner
red. odp.: Barbara Cöllen



Szukasz pracy w Niemczech? Sprawdź najnowsze ogłoszenia!