Bezrobocie
Bezrobocie jest chyba najpowszechniejszą przyczyną _ przerw _ w zawodowym życiorysie. Długotrwale bezrobotnych jest w Polsce kilka milionów osób, kolejnych kilka milionów ma za sobą dłuższe bądź krótsze okresy bez pracy. Stosunkowo najmniejszy problem z _ wytłumaczeniem _ się z bezrobocia mają osoby z branż strukturalnie dotkniętych tym problemem, podobnie jak osoby z określonymi kwalifikacjami pochodzące z małych miasteczek, w których zlikwidowano jedyny duży zakład przemysłowy.
ZOBACZ TAKŻE * * [
Praca na urlopie macierzyńskim? Dlaczego dorabiamy ]( http://www.iwoman.pl/na-serio/ludzie/praca;na;urlopie;macierzynskim;dlaczego;dorabiamy,241,0,799217.html )* * Bezrobocie było czymś, co dotknęło te osoby niezależnie od jakości ich pracy i ich zaangażowania. Znacznie większy problem mają bezrobotni, którzy stracili pracę w branży przeżywającej rozkwit - np. w informatyce czy w sprzedaży. Pracodawca oczywiście zapyta, dlaczego stracili pracę i dlaczego następnie długo nie mogli jej znaleźć. Jedynym rozwiązaniem jest udzielenie odpowiedzi zgodnie z prawdą - pracodawca może przecież sam sprawdzić, dlaczego dana osoba straciła pracę, pytając o to jej poprzedniego pracodawcę.
O ile tylko odpowiedź na pytanie o przyczyny utraty pracy nie kompromituje kandydata, to pracodawca nie powinien mieć kłopotów z zaakceptowaniem wytłumaczenia takiego jak kłopoty firmy, utrata klientów i rynków zbytu, reorganizacja firmy czy rezygnacja z pewnych obszarów działalności.
Urlop wychowawczy
Oczywiście wychowywanie dzieci nie wymaga tłumaczenia przed potencjalnym pracodawcą, tym niemniej ta kwestia może pojawić się na rozmowie kwalifikacyjnej. Pracodawca ma prawo być ciekawy, czy osoba, która przez kilka lat zajmowała się wychowywaniem dzieci nie zapomniała swoich zawodowych umiejętności, bądź czy nadąża za nowościami w swej dziedzinie. Postęp technologiczny jest bowiem bardzo duży - osoba, która przez kilka lat nie pracowała zawodowo, może mieć np. problemy z nauką całkowicie nowych programów komputerowych.
Osoba poszukująca pracy po dłuższym okresie urlopu wychowawczego powinna być przygotowana na tego typu dociekania ze strony pracodawcy. Jedynym sposobem, jaki może zastosować, jest wykazanie, że pomimo formalnego przerwania pracy nadal była w kontakcie z zawodem. Drobne zlecenia, pomoc znajomym czy udzielanie się na internetowych forach - to wszystko jest rodzaj kontaktu z dziedziną, w której się kiedyś pracowało. Poinformowanie pracodawcy o tego typu aktywności powinno na początek wystarczyć, aby przełamać nieufność, potem oczywiście trzeba jeszcze w praktyce przekonać do siebie pracodawcę.
Podróże
Polacy z dużą energią odrabiają zaległości z czasów, kiedy wyjazdy zagraniczne były przywilejem dostępnym jedynie nielicznym. Coraz więcej osób przez pojęcie _ podróże _ rozumie coś więcej, niż tylko dwutygodniowy wypad do Turcji, Egiptu czy Hiszpanii. Długie, egzotyczne wyprawy (zarówno wykupione w biurze podróży, jak i zorganizowane na własną rękę) stają się modne. Wiele osób, które w podróżowaniu zasmakowało, decyduje się nawet na bezpłatny urlop z pracy, aby móc się cieszyć egzotyką przez dłuższy czas. Osoby, które takiego urlopu nie chcą bądź nie mogą uzyskać, decydują się na rezygnację z pracy. Dotyczy to oczywiście osób, którym udało się zaoszczędzić odpowiednią sumę pieniędzy, aby podczas podróży móc się utrzymać.
Każdy z zazdrością myśli o pasjonatach podróży, nie ma jednak co im zazdrościć tłumaczenia się podczas rozmów kwalifikacyjnych, gdy już wrócą do kraju i starają się o pracę. Jedyne, co takie osoby mogą zrobić, to spokojnie wytłumaczyć, że dana podróż była ich życiowym marzeniem, dla którego były w stanie wiele poświęcić. To, że zrobili tak raz, nie znaczy, że będą tak robić co roku, pracodawca nie powinien mieć zatem obaw przed zatrudnieniem ich. Atutem, którym może się wykazać osoba mająca za sobą długi okres podróży, jest umiejętność radzenia sobie z trudnościami, samodzielnego rozwiązywania problemów i szybkiej adaptacji. Tego typu cechy powinny zainteresować każdego pracodawcę poszukującego odpowiedzialnego i samodzielnego pracownika.
Wolontariat
W Polsce bardzo niewiele osób (w porównaniu z krajami zachodnioeuropejskimi) poświęca swój czas na nieodpłatną pomoc innym osobom czy na rozwiązywanie jakichś społecznych problemów (takich jak np. ekologia czy ochrona zabytków). Jeszcze mniej osób decyduje się na rezygnację z _ normalnej _ pracy na rzecz dłuższego okresu pracy wolontariackiej. Na ogół taka rezygnacja łączy się z wyjazdem za granicę i pracą w jednym z biedniejszych krajów. Wolontariusz jest w tym czasie utrzymywany przez odpowiednią organizację pozarządową.
ZOBACZ TAKŻE * * [
Jak unikać wpadek na rozmowie kwalifikacyjnej ]( http://www.iwoman.pl/na-serio/kariera/jak;unikac;wpadek;na;rozmowie;kwalifikacyjnej,71,0,799047.html )* * Decyzja o okresowym _ zawieszeniu _ kariery i poświęceniu się pomocy innym nie jest niczym niezwykłym w krajach Zachodniej Europy. Oprócz oczywistego aspektu, jakim jest pomoc potrzebującym, daje także wolontariuszom inne cenne doświadczenia - naukę życia w innym kraju, naukę samodzielności, praktykę posługiwania się innymi językami. Jest to także doskonała okazja do tego, aby nawiązać znajomość z osobami z całego świata - w tym również z innymi wolontariuszami.
Wszystkie powyżej wymienione argumenty powinny zostać użyte podczas rozmowy kwalifikacyjnej, aby przekonać osobę prowadzącą rekrutację. Niestety w Polsce ciągle trzeba się tłumaczyć z _ dziwnego _ wolontariatu. Dla wielu pracodawców zawieszenie na jakiś czas pracy zawodowej czyni z potencjalnego kandydata osobę podejrzaną, gotową w każdej chwili porzucić pracę. Kandydat nie powinien się jednak na to obrażać ani dziwić, gdyż tego typu obawy mają swoją przyczynę w nieznajomości zagadnienia. Można podejrzewać, że z biegiem czasu wiedza o wolontariacie będzie się upowszechniać, a osoby, które mają za sobą półroczny bądź roczny okres pracy wolontariackiej, będą się tym mogły zasłużenie szczycić na rozmowach kwalifikacyjnych.
Pobyt i praca za granicą
Od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej spora część Polaków znalazła bez problemów legalną pracę w większości krajów członkowskich. Wielu jednak nie chciało bądź nie mogło skorzystać z tej opcji - czasami bardziej opłacała się praca w _ szarej strefie _, czasami takie warunki stawiał pracodawca, a w niektórych krajach (np. wciąż w Niemczech i Austrii) rynek pracy nie jest w pełni otwarty dla Polaków i o legalne zatrudnienie jest trudno.
Osoby, które podjęły legalną pracę, mogą się nią wykazać i w razie potrzeby np. poprosić o referencje. Jest to niestety niemożliwe w przypadku osób, które pracowały nielegalnie - nie mają na swoje zatrudnienie żadnych dowodów, dlatego też najczęściej przemilczają ten fakt w swoim CV. Wydaje się to jednak złym rozwiązaniem. Osoba przeprowadzająca rozmowę kwalifikacyjną i tak zapyta o _ brakujące lata _, lepiej zatem od razu o nich wspomnieć w życiorysie. Dotyczy to zwłaszcza kandydatów, którzy pracowali w swoim zawodzie, tym bardziej mają się więc przed pracodawcą czym wykazać.
Najlepszym rozwiązaniem jest napisanie, w jakim kraju i w jakim zawodzie się pracowało, wraz z adnotacją - _ praca niezarejestrowana _. Na pytania osoby prowadzącej rozmowę kwalifikacyjną należy zgodnie z prawdą odpowiedzieć, że chodzi o pracę nielegalną. W większości przypadków nie powinien to być dla potencjalnego pracodawcy żaden problem - kandydat pracował, starał się znaleźć źródła utrzymania, nie można mu zarzucić braku inicjatywy. Z punktu widzenia pracodawcy najważniejsze jest to, że kandydat wykazał się odwagą i inicjatywą, potrzebną do pracy za granicą.
ZOBACZ TAKŻE:
-
*
-
*
-
*